Reklama

Reklama

ME siatkarzy. Paweł Zatorski: To nie było łatwe spotkanie

Polska rozbiła Rosję 3-0 w gdańskiej Ergo Arenie i zagra w półfinale mistrzostw Europy. W sobotę zawodnicy trenera Vitala Heynena zagrają o przepustkę do finału.

Libero reprezentacji Polski, Paweł Zatorski jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników siatkarskiej reprezentacji Polski, stąd ma skalę porównawczą. Uczestniczył już w wielu turniejach rangi mistrzowskiej.

- Kilka ćwierćfinałów mistrzostw Europy przegraliśmy dlatego bardzo nam zależało by pojechać do Katowic, by kontynuować piękną przygodę, zwłaszcza w tych trudnych czasach, gdzie nie zawsze jest nam dane grać przy pełnych trybunach. Bardzo się cieszymy, że ten turniej się dla nas nie kończy - przyznał po gładkim zwycięstwie z Rosją, Paweł Zatorski.

Reklama

Z kim nasz libero wolałby spotkać się w półfinale? Opcje są dwie - Czechy albo Słowenia.

- Nie zastanawiałem się nad tym, Czesi są wielką niespodzianką tego turnieju. Dopiero przed chwilą zszedłem z boiska, jeszcze do końca nie odzyskałem słuchu po tym niesamowitym hałasie płynącym z trybun. Emocje jeszcze nie opadły. O kolejnym rywalu będziemy myśleli, gdy rozstrzygną się wszystkie  ćwierćfinały - zaznaczył Zatorski.

Kibicuj Polakom na Mistrzostwach Europy - sprawdź terminarz mistrzostw

ME siatkarzy. Polska już w półfinale

Polacy wręcz zmiażdżyli Rosjan, którzy są przecież wicemistrzami olimpijskimi z Tokio. Mecz Polaków ze "Sborną" łudząco przypominał wcześniejsze spotkanie z Finlandią, choć to przecież rywale z zupełnie innej półki.

- Wbrew pozorom mecz z Rosją nie był łatwym spotkaniem. Myślę, że to my wznieśliśmy się na wysoki poziom, jednak nie uniknęliśmy błędów, ale da się zagrać bezbłędnie przeciw wicemistrzom olimpijskim. Cieszymy się bardzo z wygranej - przyznał Paweł Zatorski.

Co zadecydowało i bezapelacyjnej wygranej Polaków? Eksperci zwracali uwagę na doskonała zagrywkę podopiecznych trenera Vitala Heynena.

- Nie potrafię na gorąco ocenić, na pewno kluczem było to, że odrzuciliśmy ich od siatki. Do tego doszła dobra gry blokiem. Te dwa elementy musiały zadziałać na mecz z tak silnym rywalem jak Rosja - podsumował szczęśliwy libero reprezentacji Polski, Paweł Zatorski. 

Maciej Słomiński

Tu możesz oglądać mecze ME siatkarzy i spotkania Ligi Mistrzów: ZOBACZ.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje