Reklama

Reklama

Euro 2020. Paulo Sousa zdradził zagadki co do składu Polaków

Łukasz Fabiański stanie w polskiej bramce w meczu z Rosją, który polska reprezentacja rozegra we wtorek we Wrocławiu. Selekcjoner Paulo Sousa wytypował go bez wahania, zgodnie z sugestią, że w tym spotkaniu nie wystąpi polski bramkarz numer jeden, ale ktoś inny.

Ostatnim meczem Łukasza Fabiańskiego w polskiej reprezentacji był pojedynek z Austrią we wrześniu 2019 roku. To prawie dwa lata czekania. Teraz bramkarz West Ham United dostanie szansę we Wrocławiu, o czym selekcjoner Paulo Sousa powiedział w Opalenicy.

Dodał jednocześnie, że Robert Lewandowski raczej nie zagra z Rosją od pierwszej minuty. - Biorąc pod uwagę jego niedawną kontuzję i jego ciężki sezon, raczej nie wystawię go od początku - stwierdził.

Mecz z Rosją jest jednym z dwóch, które Polska rozegra bezpośrednio przed turniejem Euro 2020. Drugim jest pojedynek z Islandią w Poznaniu, 8 czerwca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje