Reklama

Reklama

Tabela gr. E "Polskiej" :
  • 1. Słowacja (3 pkt.)
  • 2. Hiszpania (1 pkt.)
  • 3. Szwecja (1 pkt.)
  • 4. Polska (0 pkt.)

Euro 2020. Ľubomír Šatka liczy na wyjazd na Euro. "Zajmiecie trzecie miejsce"

O drugie miejsce w grupie będą walczyć Polska, Szwecja i my. Kluczowy na turniejach jest jednak pierwszy mecz. Jeśli się w nim przegra, to później ciężko myśleć o awansie. Dla mnie spotkanie z Polską będzie więc dodatkowym wyzwaniem – mówi na kanale „Po Gwizdku” Ľubomír Šatka z Lecha Poznań, który znalazł się w szerokiej kadrze Słowacji przed mistrzostwami Europy.


Sebastian Staszewski, Interia: - W czwartek znalazłeś się w szerokiej kadrze Słowacji na zgrupowanie przed mistrzostwami Europy. Teraz przed tobą decydujący obóz w Austrii, który rozpocznie się za niecałe dwa tygodnie. Dopuszczasz do siebie myśl, że nie pojedziesz na Euro?

Ľubomír Šatka: - Niestety przydarzyła mi się poważna kontuzja i straciłem przez to kilka spotkań reprezentacji. Na szczęście dostałem niedawno szansę w meczu z Rosją. Udowodniłem, że nawet po urazie selekcjoner może na mnie liczyć, bo wracam do dobrej dyspozycji. Teraz staram się grać dobrze w Lechu i po dłuższej przerwie pomagać drużynie. Mam nadzieję, że dzięki temu pojadę na mistrzostwa, bo to jest moje marzenie, mój cel... I zrobię wszystko, aby tak się stało.

Reklama

W Polsce cieszymy się, że pierwszy mecz na Euro zagramy ze Słowacją. A jak jest na Słowacji?

- My cieszymy się, że zagramy z Polską! W tym momencie wydaje mi się, że o drugie miejsce będą walczyć właśnie Polska, Szwecja i my. Na szczęście z Hiszpanią gramy dopiero w trzeciej kolejce. To zdecydowany faworyt. Kluczowy na turniejach jest jednak pierwszy mecz. Jeśli się w nim przegra, to później ciężko myśleć o awansie. Dla mnie spotkanie z Polską będzie dodatkowym wyzwaniem. Na boisku będę miał okazję spotkać moich przyjaciół: Józia i Modzia.

I Roberta Lewandowskiego.

- Może tak będzie. Robiliśmy sobie z tego żarty. Ale nie ma co się śmiać, bo w tym momencie to najlepszy piłkarz na świecie. Chyba jeszcze nie grałem przeciwko lepszemu napastnikowi.

To kto awansuje z naszej grupy?

- Hiszpania i my. Polska może awansować z trzeciego miejsca.

Ty już jeden mecz z Polską na mistrzostwach Europy wygrałeś. Było to na turnieju Euro U-21...

- W 2017 roku. Musieliście być zaskoczeni, bo przecież prowadziliście od 1. minuty. A wygraliśmy my. Ja natomiast w ogóle nie byłem zaskoczony naszą grą. W grupie kwalifikacyjnej mieliśmy Turcję i Holandię - wygraliśmy trzy mecze z czterech. Mieliśmy naprawdę super drużynę. Po Euro wszyscy byli optymistami i uważali, że to przyszłość naszej reprezentacji. I wielu z nas trafiło do seniorskiej kadry. Nie tylko ja, ale też Milan Škriniar czy Stanisław Lobotka.

Całą rozmowę zobacz na kanale Sebastiana Staszewskiego "Po Gwizdku".

Sebastian Staszewski, Interia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje