Reklama

Reklama

Euro 2020. Hiszpańskie media po porażce Polski: Lewandowski to samotna wyspa

Hiszpańskie media po porażce Polski ze Szwecją 2:3 w mistrzostwach Europy wskazują, że wśród biało-czerwonych próżno szukać piłkarza, którego przydatność dla drużyny narodowej byłaby porównywalna do Roberta Lewandowskiego. "Jest jak samotna wyspa" - napisano o zawodniku Bayernu Monachium.

Właśnie tak kapitana Polaków nazwało Radio Marca. Zaznaczyło ono, że w środę wiara kolegów pokładana w kapitanie była wręcz przesadna.

"Polacy przez większą część meczu szukali swojego kapitana w polu karnym rywali... Zbyt przesadnie. Lewandowski był jednak niczym samotna wyspa" - oceniła madrycka rozgłośnia.

Hiszpańscy komentatorzy zauważyli, że podobnie jak Polacy źle rozpoczęli turniej - od porażki ze Słowacją, tak w decydującym o awansie spotkaniu dali się rozpracować już na początku spotkania.

Uważają, że pojedynek Polski ze Szwecją mógłby mieć inny przebieg, gdyby Robert Lewandowski wykorzystał sytuację z pierwszej połowy, kiedy dwukrotnie w odstępie kilku sekund z bliska trafił w poprzeczkę po strzałach głową.

Reklama

Także dziennik "Sport" opisując środowy mecz wychwala postawę "Lewego" i wskazuje, że szybko stracona przez Polaków bramka ustawiła przebieg meczu, a biało-czerwoni musieli wciąż gonić remis.

Wydawana w Katalonii gazeta, poza Lewandowskim, nie wyróżnia żadnego z graczy ekipy trenera Paulo Sousy. Wspomina jedynie o "zaginionym" na boisku Piotrze Zielińskim.

Z kolei madrycki "AS" podkreślił, że kapitan reprezentacji Polski jest obecnie najlepszą "dziewiątką" na świecie.

"To jednak za mało. Sam Lewandowski nie wystarczy" - podsumował "AS".

Marcin Zatyka

zat/ pp/

Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | hiszpańskie media | marca | Piotr Zieliński | As

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje