Reklama

Reklama

Tabela gr. E "Polskiej" :
  • 1. Słowacja (3 pkt.)
  • 2. Hiszpania (1 pkt.)
  • 3. Szwecja (1 pkt.)
  • 4. Polska (0 pkt.)

Euro 2020. Franciszek Smuda o powołaniach: Mamy deficyt w formacji defensywnej

Powołania Paulo Sousy na Euro 2020 ocenił były selekcjoner Franciszek Smuda. - Bardziej martwię się formacją defensywą. Dopóki "Lewy" jest na topie, z przodu sobie poradzimy - uważa znany szkoleniowiec.

Franciszek Smuda przyznał, że przed turniejem najbardziej obawia się o grę obronną polskiej kadry.

- Z 26 powołanych piłkarzy wykrystalizuje się wyjściowa jedenastka. Od dłuższego czasu narzekamy na defensywę, mamy deficyt w tej formacji. Nie mamy za to większych problemów z grą ofensywną. Dopóki "Lewy" jest na topie, to uciągniemy wszystko - uważa były selekcjoner.

Smuda: Grosicki zostanie dowołany

Największym zaskoczeniem jest brak wśród powołanych Kamila Grosickiego. Trener Smuda uważa jednak, że skrzydłowy ma szansę pojechać na turniej.

- Zanim rozpoczniemy turniej Grosicki zostanie dołączony do kadry. To doświadczony chłopak, ma niesamowity gaz, zawsze można go uruchomić, wykorzystać dla dobra zespołu. Przed 10 laty nie był tak wartościowym zawodnikiem, jak teraz - zaznaczył Smuda.

Paulo Sousa miał trudny orzech do zgryzienia, gdy doszło do kontuzji Krzysztofa Piątka. Ostatecznie wśród powołanych oprócz Roberta Lewandowskiego i Arkadiusza Milika znaleźli się Dawid Kownacki oraz Karol Świderski.

- Piątek na pewno byłby brany pod uwagę, ale nie mamy problemów z napastnikami. Milik doszedł do dobrej formy, bo gra regularnie, nabrał wiary w swoje umiejętności. Tego potrzebuje każdy zawodnik. Może stworzyć dobrą parę napastników z Robertem Lewandowskim - ocenił trener Smuda.

Reklama

WG

Dowiedz się więcej na temat: Franciszek Smuda | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje