Reklama

Reklama

Joachim Loew skomentował porażkę reprezentacji Niemiec

Reprezentacja Francji pokonała w meczu fazy grupowej Euro 2020 kadrę Niemiec 1-0 po samobójczym golu Matsa Hummelsa. - Nie mogę winić moich zawodników, jeśli chodzi o walkę. Wygraliśmy wiele pojedynków. Mogliśmy zrobić trochę więcej w ataku. Nie możemy winić Matsa - powiedział po spotkaniu selekcjoner reprezentacji Niemiec Joachim Loew.

Hit pierwszej kolejki fazy grupowej nieco zawiódł, choć nie brakowało w nich pięknych zagrań. Zwłaszcza po stronie Francuzów. Niewiele brakło, by mistrzowie świata zwyciężyli 3-0, lecz sędzia nie uznał dwóch trafień podopiecznych trenera Didiera Deschampsa, odgwizdując spalonego.

- Rozegraliśmy wielki mecz z bardzo dobrym rywalem. To była bardzo dobra niemiecka drużyna. Wiedziałem, że moi zawodnicy są gotowi. Chcieliśmy zdobyć drugą bramkę, aby zapewnić sobie całkowite bezpieczeństwo. To nasz pierwszy mecz i od razu taki, który mógłby być półfinałem lub finałem. W naszej grupie zdobycie trzech punktów jest bardzo ważne, choć nie decydujące - przyznał na pomeczowej konferencji prasowej selekcjoner reprezentacji Francji.

Reklama

Mecz Francja - Niemcy. Loew nie wini Hummelsa

Głos zabrał także opiekun niemieckiej kadry - Joachim Loew. - To był niesłychanie intensywny mecz. Daliśmy z siebie wszystko do końca, ale samobójcza bramka zadecydowała o wyniku. Nie mogę winić moich zawodników, jeśli chodzi o walkę. Wygraliśmy wiele pojedynków. Mogliśmy zrobić trochę więcej w ataku. Nie możemy winić Matsa Hummelsa, to był pech. Trudno mu było wybić tę piłkę. Próbowaliśmy grać skrzydłami i wygrywać pojedynki, taki był nasz plan gry. Kimmich i Gosens wykonali ogromną pracę ofensywną. Okej, przegraliśmy. Okej, jesteśmy rozczarowani, ale musimy patrzeć w przyszłość, bo zostały nam dwa mecze - powiedział.

Najlepszym zawodnikiem meczu wybrano pomocnika Francji Paula Pogbę, który docenił grę swoich kolegów.

- Najważniejszy jest występ zespołu. Bez kolegów chyba nie byłbym tak skuteczny, ponieważ mi pomogli, wszyscy się staraliśmy i tak naprawdę to zwycięstwo jest nas wszystkich, nie tylko tych, którzy są na boisku, ale i tych, którzy są na ławce i tych, którzy byli na trybunach, aby nas wesprzeć. Wszyscy mówili przed Euro, że jesteśmy faworytem. Szczerze mówiąc, skupiamy się na tym, co mamy robić na boisku. Jesteśmy mistrzami świata, ale musimy wychodzić na boisko z pokorą - skomentował występ "Trójkolorowych" pomocnik Manchesteru United.

Nowy program o Euro - codziennie na żywo o 12:00 - Sprawdź!

Gdziekolwiek jesteś, słuchaj meczu na żywo! - Relacja live tylko u nas!

TB

Dowiedz się więcej na temat: mecz francja-niemcy | Euro 2020 | Joachim Loew

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje