Reklama

Reklama

Euro 2020. Trybuny w Baku będą wypełnione w połowie

Azerbejdżan ogłosił, że trybuny stadionu w Baku, na którym rozegrane zostaną cztery spotkania piłkarskich mistrzostw Europy, będą w trakcie turnieju wypełnione w połowie, co oznacza, że zasiądzie na nich ok. 35 tysięcy kibiców.

Decyzja zapadła podczas spotkania członków rządu i przedstawicieli lokalnych organizatorów, a przekazała ją azerska federacja piłkarska.

W 2019 roku stolica Azerbejdżanu gościła finał Ligi Europy między Chelsea Londyn a Arsenalem Londyn (4-1). Latem mają tam zostać rozegrane cztery spotkania przeniesionych z ubiegłego roku mistrzostw Europy - trzy w fazie grupowej: Walia - Szwajcaria, Turcja - Walia i Szwajcaria - Turcja oraz jeden ćwierćfinał.

Stadion Olimpijski w Baku może pomieścić niespełna 70 tys. kibiców.

W połowie mają być również wypełnione trybuny Gazprom Areny w Sankt Petersburgu.

Reklama

UEFA w środę przedłużyła do 28 kwietnia termin miastom-gospodarzom ME, aby dostosowały swoje scenariusze do sytuacji związanej z pandemią COVID-19 i możliwie zwiększyły spodziewaną liczbę widzów na stadionach.

Propozycje zgłoszone dotychczas przez poszczególne miasta mają zostać ogłoszone oficjalnie w piątek, a ostateczna decyzja ws. miast-gospodarzy ma zapaść na Kongresie UEFA 19-20 kwietnia.

Najtrudniejsza sytuacja jest w Dublinie, gdzie dwa razy mają zagrać Polacy - ze Słowakami i Szwedami. Irlandzki Związek Piłki Nożnej (FAI) przekazał UEFA, że nie jest w stanie zagwarantować udziału kibiców.

Dowiedz się więcej na temat: Euro 2021

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje