Reklama

Reklama

Euro 2020. Szwedzka federacja: Nie będzie szczepień poza kolejnością

Szwedzka federacja piłkarska (SvFF) oświadczyła że nie będzie się starać o szczepienia przeciw COVID-19 reprezentantów kraju poza kolejnością, ponieważ respektuje system, w którym każdy obywatel kraju ma równe prawa i musi czekać na swoją kolej.

Szwecja planowała zaszczepić wszystkich chętnych mieszkańców do końca czerwca, lecz z powodu opóźnień w dostawach szczepionek termin ten wydłużył się do końca lata i na razie, np. w regionie Sztokholmu, nie rozpoczęto jeszcze rejestracji osób poniżej 75. roku życia.

- Nie będziemy się starać ani naciskać na szczepienia naszych piłkarzy w przyspieszonym terminie, ponieważ byłoby nieetyczne wykorzystywanie systemu i zabieranie miejsca innym osobom. Jesteśmy częścią społeczeństwa ze wszystkimi prawami i obowiązkami i wszyscy razem solidarnie walczymy z tą pandemią - wyjaśnił lekarz reprezentacji Anders Valentin.

Reklama

Zdementował też plotki jakoby SvFF planował zakupienie szczepionek prywatnie. - Nie było, nie ma i nie będzie takiego planu - zaznaczył.

Wyjaśnił, że większość piłkarzy, którzy pojadą na ME i tak gra w zagranicznych klubach i być może tam zostaną zaszczepieni przed turniejem. Kilku zawodników z podstawowego składu gra jednak w szwedzkiej lidze, m.in. kapitan drużyny Andreas Granqvist w Helsingborg IF, a Sebastian Larsson i Mikael Lustig w sztokholmskim AIK.

Selekcjoner "Trzech Koron" Janne Andersson zapowiedział, że skład na ME zostanie podany 18 maja, a w tydzień później piłkarze rozpoczną zgrupowanie w ścisłym reżimie sanitarnym w miejscowości Bastad na południowym wybrzeżu Szwecji.

Przed ME drużyna rozegra dwa mecze w Sztokholmie, 29 maja z Finlandią i 5 czerwca z Armenią.

W fazie grupowej ME Szwecja spotka się z Hiszpanią, Słowacją i Polską.

Zbigniew Kuczyński

kucz/ cegl/

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy