Reklama

Reklama

Euro 2020. Roberto Mancini: To był ciężki mecz

Reprezentacja Włoch pokonała Szwajcarię 3-0 w środowym meczu Euro 2020. Tuż po zakończeniu spotkania selekcjoner ekipy z Italii, Roberto Mancini powiedział, że było ono dla jego zespołu o wiele trudniejsze, niż mogło się wydawać na pierwszy rzut oka.

Ekipa z Półwyspu Apenińskiego objęła prowadzenie jeszcze przed przerwą, a w drugiej części gry rzuciła rywali na kolana, dokładając dwa kolejne trafienia. Po dwóch kolejkach ma na koncie sześć punktów i jest już pewna awansu do kolejnej fazy rozgrywek.

Nowy program o Euro - codziennie na żywo o 12:00 - Sprawdź!

Gdziekolwiek jesteś, słuchaj meczu na żywo! - Relacja live tylko u nas!

Reklama

- To był bardzo ciężki mecz i wiedzieliśmy, że tak będzie. Ostatecznie udało nam się jednak wywalczyć zwycięstwo - mówił Mancini, który zadedykował triumf "wszystkim, którzy cierpią".

Podczas konferencji prasowej nie mogło również zabraknąć pytania o Chielliniego, który w pierwszej połowie opuścił boisko z kontuzją. - Miejmy nadzieję, że to nic poważnego. Przekonamy się w czwartek - powiedział szkoleniowiec.


Co istotne - w ostatnim grupowym meczu przeciwko Walii, mimo pewnego już awansu nie będzie mowy o odpuszczeniu czy wystawieniu rezerwowego składu. - Nie będziemy kalkulować. Musimy wygrać to starcie - zadeklarował. Stawką pojedynku będzie pierwsze miejsce w grupie.

TC



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje