Reklama

Reklama

Euro 2020. Media: Węgierski futbol wreszcie stał się sexy

O "cudzie na stadionie Puskas Arena" i o tym, że węgierski futbol znów stał się sexy, piszą w sobotę tamtejsze media po meczu z czempionem świata Francją w mistrzostwach Europy, zremisowanym 1-1.

"Węgierski futbol wreszcie stał się sexy" - pisze portal 24.hu, zamieszczając wypowiedzi węgierskich kibiców, wśród których pojawiały się m.in. takie głosy, że ten remis jest wart tyle co zwycięstwo.

"To już nie sen: zdobyliśmy punkt w meczu przeciw mistrzowi świata" - czytamy w innym miejscu.

Dziennik "Magyar Hirlap" pisze o "cudownym zdobyciu punktu" i podkreśla, że remis z Francją jest "niewiarygodnym osiągnięciem".

Portal 444.hu pisze o "cudzie na stadionie Puskas Arena". Zamieszczając galerię zdjęć przedstawiających radość węgierskich zawodników i euforię kibiców, portal pisze "Tak się dzieje, gdy drużyna daje z siebie wszystko" i ocenia, że była to "cudowna praca zespołowa ze strony węgierskiej reprezentacji".

Reklama

Strefa Euro - zaprasza Paulina Czarnota-Bojarska i goście - Oglądaj!

Na filmie zamieszczonym przez portal Index widać węgierskich kibiców wiwatujących na cześć ich drużyny po zakończonym meczu. Portal pisze, że podczas całego spotkania atmosfera na trybunach była euforyczna, a punkty kulminacyjne osiągnęła po węgierskiej bramce i po zakończeniu spotkania.

Świętowano nie tylko na stadionie, ale też w wielkiej strefie kibica w Parku Miejskim, gdzie mieści się 11 tys. osób, oraz w wielu punktach Budapesztu, gdzie na dużych ekranach można było na świeżym powietrzu śledzić przebieg gry.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska 

Wyniki, terminarz i tabela grupy F Euro 2020

Relacja audio z każdego meczu Euro tylko u nas - Słuchaj na żywo!

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Węgier | Euro 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje