Reklama

Reklama

Tabela gr. E "Polskiej" :
  • 1. Szwecja (4 pkt.)
  • 2. Słowacja (3 pkt.)
  • 3. Hiszpania (2 pkt.)
  • 4. Polska (1 pkt.)

Euro 2020. Hiszpan Jesus Imaz wskazał, kto z kadry Paulo Sousy może być zaskoczeniem turnieju

Jesus Imaz z Jagiellonii Białystok uważa, że Polska nie jest bez szans w starciu z Hiszpanią na Euro 2020. W rozmowie z Interią Imaz odniósł się też do pojawiających się w tym tygodniu plotek o jego ewentualnym powrocie do Wisły Kraków.

W sobotę 19 czerwca Hiszpanie zmierzą się z reprezentacją Polski w Sewilli w ramach drugiego starcia w grupie E. Jesus Imaz z Jagiellonii Białystok przekonuje, ze Polacy mają czym postraszyć kadrę Luisa Enrique i nie są z góry na straconej pozycji.

- Hiszpania jest nieco dotknięta przez temat zakażeń koronawirusem, nadal do końca nie wiadomo, kto dokładnie będzie gotów do gry - wskazuje Imaz. - W tej sytuacji Polska jak najbardziej ma szanse na zwycięstwo. Jasne, osobiście wolałbym, aby zwyciężyli Hiszpanie i to w nich upatruję jednak faworyta tego starcia, ale w rzeczywistości przez te 90 minut meczu wiele rzeczy może się wydarzyć.

Reklama

Co zmieni Luis Enrique?

Kłopoty Hiszpanów związane z zakażeniami koronawirusem w kadrze rozpoczęły się od wieści o zarażeniu kapitana Sergio Busquetsa. Zdezorganizowało to na pewien czas cały plan treningowy kadry "La Roja". - Mam nadzieję, że to zamieszanie związane z zakażeniami koronawirusem nie będzie miało większego wpływu na kadrę. Liczę, że wkrótce wszyscy piłkarze naszej reprezentacji będą już mogli trenować razem. I że ostatecznie uda nam się pokonać Polskę.

Imaz spodziewa się, że styl gry kadry Luisa Enrique możne znacząco różnić się o typowego dla Hiszpanów sposobu gry, do którego przyzwyczailiśmy się przy okazji poprzednich turniejów. Niekoniecznie będzie to kolejne wcielenie tiki-taki. - Mimo wszystko, uważam, że esencja stylu Hiszpanii nie zniknie, że pozostanie ta sama. Drużyna Luisa Enrique też będzie stawiać na posiadanie piłki, ale jednocześnie będzie to gra bardziej bezpośrednia - przewiduje. - Obecny zespół będzie się starał bardziej grać skrzydłami, niekoniecznie środkiem. Na pewno jednak nie zmieni się jedno: Hiszpanie nadal będą chcieli grać pierwsze skrzypce i mieć posiadanie piłki przez jak największą część meczu.

Strefa Euro - zaprasza Paulina Czarnota-Bojarska i goście - Oglądaj!

Świerczok może zaskoczyć

Selekcjoner Hiszpanii zaskoczył mocno wysyłając powołania na Euro 2020. Czy Imaz widzi szansę, że w trakcie turnieju w kadrze "La Roja" może objawić się jakiś niespodziewany bohater? - Hiszpania przystępuje do tego turnieju z wieloma młodymi zawodnikami. Możliwe, że talent któregoś z nich błyśnie na tym Euro, sprawi niespodziankę i rozegra świetny turniej. Osobiście widzę Hiszpanię wśród faworytów mistrzostw - wskazuje.

Gracz Jagiellonii błyskawicznie potrafi natomiast wytypować tego, kto w kadrze Polski może okazać się zaskoczeniem tego Euro: - Myślę, że Jakub Świerczok naprawdę może być sensowną alternatywą w ofensywie dla kadry Polski. Zaliczył bardzo dobrą końcówkę sezonu, jest w naprawdę dobrej formie. On może być niespodzianką tego turnieju.

Wisła? Nikt nie dzwonił

W ostatnim tygodniu odżyły pogłoski, że Jesus Imaz mógłby tego lata wrócić do Wisły Kraków. Sam Hiszpan dementuje jednak stanowczo te doniesienia. - Nie, to nie jest prawda. Nie wiem, skąd się wzięły takie doniesienia. Nie mam żadnych informacji, żeby Wisła była mną zainteresowana, nie było żadnego kontaktu. To tylko plotki - kwituje.

Relacja audio z każdego meczu Euro tylko u nas - Słuchaj na żywo!

Dowiedz się więcej na temat: Hiszpania | Polska | Euro 2020 | Jakub Świerczok | jesus imaz | Luis Enrique

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL