Reklama

Reklama

Euro 2020. Francja zachwycona Paulem Pogbą. "Wszechobecny i wszechmocny"

Cała Francja jest pod wrażeniem stylu zwycięstwa "Tricolores" w Niemczech. Świetnie grali wszyscy piłkarze, w drużynie nie było słabych punktów, ale szczególnie olśnił w pomocy Paul Pogba. - Zdobędziemy puchar - obiecał po meczu piłkarz siedzącej na trybunach matce.

Pogba został wybrany przez UEFA piłkarzem tego meczu. Francuz wygrał podczas spotkania 13 pojedynków (rekord meczu) i odzyskał 12 piłek (rekord meczu)."Wszechobecny i wszechmocny" - tak o pomocniku Manchesteru United napisało zachwycone France Info.

Francja zauroczona Paulem Pogbą

"Czekaliśmy na Kyliana Mbappé, Antoine'a Griezmanna czy Karima Benzemę a mieliśmy Paula Pogbę. Zabłysnął zarówno w ofensywie jak i defensywie. To był występ, który przypomniał jego najlepsze występy w reprezentacji podczas ostatnich mistrzostw świata w Rosji - stwierdza France Info. Francuscy kibice też zachwycają się jego występem. "Unosił się nad boiskiem", "Nie widziałem go takiego od zwycięskiego meczu z Argentyną na mistrzostwach świata", "To szczęście i rozkosz widząc go tak grającego" - komentują w ekstazie fani w internecie pod tekstami w L’Equipe.

Reklama

Zobacz nasz codzienny program o Euro - Sprawdź!

To Pogba rozpoczął akcję po której padł jedyny gol wspaniałym technicznym podaniem zewnętrzną częścią prawej stopy do Lucasa Hernandeza. Świetnie podawał też  przy bramkach Mbappé (w 66. minucie) i Benzemy (w 85.minucie), które zostały anulowane z powodu minimalnych spalonych. Pogbie wychodziło właściwie wszystko. W jego wykonaniu zastawianie się, zagrania piętą, proste i wymyślne podania a nawet rajdy z futbolówką - wyglądały na proste.

Francuzi nie wykazywali oznak zmęczenia

Piłkarz był znakomity nie tylko w ofensywie. Presja wywoływana przez Pogbę w środku pola na Toniego Kroosa i Ilkaya Gündogana  powodowała, że wspólnie z N’golo Kanté zdominowali środek pola i po odebraniu piłki mogli  prowadzić francuskie ataki. Zdumiewało, że  nie wykazywali oznak zmęczenia nawet pod koniec meczu. Pogba był w tym spotkaniu wyjątkowo aktywny, świetnie dyrygował kolegami. - Dobrze znamy jego umiejętności przywódcze - komentował jeszcze przed spotkaniem stoper Presnel Kimpembe.

 - Paul był zawodnikiem meczu, ale inni tez mogli być. Mieliśmy wszystkich zawodników w najlepszym wydaniu - komentował po meczu trener Didier Deschamps dla jednej z francuskich stacji radiowych.

Komentujemy każdy mecz Euro na żywo - Posłuchaj naszych relacji!

Po zwycięstwie z Niemcami niektórym graczom reprezentacji Francji udało się ukradkiem zamienić na trybunach kilka słów z bliskimi. Przepisy zdrowotne narzucały dystans jednak niektórzy Francuzi zamienili kilka słów z członkami rodziny lub przyjaciółmi, którzy przyjechali na Allianz Arena. Matka Pogby i jej brat Mathias byli na trybunach. "Zdobędziemy puchar" - obiecał matce pomocnik Manchesteru United.

Paul Pogba powściągliwy w reakcjach

Pogba gra w reprezentacji Francji od 2013.  W Manchesterze United nie zawsze szło mu dobrze. Kiedy wrócił do Anglii po czteroletniej grze w Juventusie, klub z Old Trafford zapłacił za niego aż 105 mln euro. Musiał zmagać się potem z opinią najbardziej przecenionego piłkarza świata. "Kiedy zakłada niebieską, reprezentacyjną koszulkę jest innym graczem. Zawsze powtarzał, że jest człowiekiem wyzwań" - pisze FranceInfo.

W trakcie meczu Pogba zaimponował też spokojem w momencie skandalicznego zachowania obrońcy Antonio Rüdigera. Wprawdzie niemiecki obrońca Chelsea przed meczem zapowiadał,  że czasem trzeba powstrzymywać rywala na wszelkie sposoby i nie zawsze można być miłym, ale chyba nikt nie spodziewał się, że posunie się do czegoś takiego... W pewnym momencie przytulił się do Pogby od tyłu, lekko ugryzł go w ekstazie w plecy a potem złapał za pierś. Pogba był zniesmaczony, ale na szczęście powściągliwy w reakcjach. A mógł odwrócić się i uderzyć....

"Niemiecki obrońca Chelsea próbował zawstydzić, zdezorientować francuskiego pomocnika" - komentuje "Le Parisien". Ta prowokacja przypomina gest Urugwajczyka Luisa Suareza podczas mundialu w  2014 roku. Urugwajczyk ugryzł wówczas w ramię Włocha Giorgio Chielliniego. Nie został jednak wykluczony, gdyż sędzia nie widział napaści. Podobnie było z Rüdigerem. Wydaje się jednak, że takie prowokacje powinny być karane przez UEFA nawet jeśli nie wychwytują ich sędziowie. 


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy