Reklama

Reklama

Euro 2020. Andaluzyjscy kibice wierzą w sukces Hiszpanii w meczu z Polską

Mieszkańcy Andaluzji, w której stolicy Sewilli reprezentacja Hiszpanii zmierzy się w sobotę z Polską w meczu grupy E piłkarskich ME, wierzą w sukces swojej ekipy, pomimo bezbramkowego wyniku ze Szwecją. Nie lekceważą jednak "Biało-Czerwonych".

Robert Lewandowski, Wojciech Szczęsny i Grzegorz Krychowiak - to najczęściej wymieniane przez mieszkańców Andaluzji nazwiska polskich graczy. Wskazują, że nie mają większej wiedzy o pozostałych graczach ekipy "Biało-Czerwonych". Cieszą się też z absencji w sobotnim meczu za czerwoną kartkę Krychowiaka, odnotowując jego dobre przed laty występy w szeregach Sevilla FC.

“Myślę, że poza wiedzą na temat gry Lewandowskiego moja znajomość polskiej reprezentacji jest dosyć ograniczona" - powiedział dziennikarz Paco Grao, zaznaczając, że od kilku lat Polska jest obecna na dużych imprezach piłkarskich i nie wolno jej lekceważyć.

Reklama

Grao wskazuje, że w sobotnim meczu przewagą gospodarzy może być fakt zaaklimatyzowania się graczy Luisa Enrique do panujących w Andaluzji od kilku dni upałów.

Zarówno Grao, jak i inny andaluzyjski kibic Diego Sanchez Campa nie mają wątpliwości o przewadze Hiszpanów w potencjale ekip. Uważają, że nawet ewentualne przypadki zakażeń w zespole La Roja nie osłabią gospodarzy. Wskazują też, że pozostawienie Sergio Ramosa poza kadrą było dobrym posunięciem selekcjonera.

Strefa Euro - zaprasza Paulina Czarnota-Bojarska i goście - Oglądaj!

"Luis Enrique wybrał graczy, którzy w tej chwili byli w najlepszej formie. Ta sytuacja nie dotyczyła jednak Ramosa" - ucina Sanchez Campa.

Pochodzący z południowej Hiszpanii kibic piłkarski i strażak wskazuje, że zaletą przeprowadzonej w ostatnich tygodniach selekcji szkoleniowca zespołu La Roja jest duża grupa zawodników o wysokiej klasie. Mimo to przyznaje, że w sobotę można spodziewać się dobrego występu zdeterminowanych do walki o wygraną Polaków.

W ocenie Sancheza Campy sobotnie spotkanie zakończy się albo remisem, albo wygraną Hiszpanii nieznaczną różnicą bramek. Podkreśla, że podopiecznym Enrique nie wolno pod żadnym względem zlekceważyć ekipy "Biało-Czerwonych", nawet jeśli ta obecnie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli grupy E.

"Polska wciąż pozostaje trudnym przeciwnikiem, z zawodnikami z ofensywy potrafiącymi stworzyć zagrożenie pod bramką rywala" - podsumował andaluzyjski kibic.

Spotkanie Hiszpania - Polska rozpocznie się 19 czerwca o godz. 21 na stadionie La Cartuja w Sewilli.

Marcin Zatyka 

Relacja audio z każdego meczu Euro tylko u nas - Słuchaj na żywo!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje