Reklama

Reklama

Boniek: Euro 2020 bez Piątka? Tak się może zdarzyć. Rozmawiałem z Lewandowskim

Fatalne wieści dla reprezentacji Polski nadeszły dzisiaj z Niemiec - Krzysztof Piątek ma złamaną kostkę, a Robert Lewandowski nie dokończył treningu. Jak wygląda sytuacja - opowiada Interii prezes PZPN-u Zbigniew Boniek.

Michał Białoński, Interia: Czy Krzysztof Piątek, który ma złamaną kostkę, nie pojedzie na ME?

Zbigniew Boniek, prezes PZPN-u, wiceprezydent UEFA: W ciągu doby wszystko będzie wiadomo, ale ryzyko, że Krzysiek nie pojedzie na Euro, jest realne. Jeśli tak się stanie, będzie to wielka strata. Krzysiek nigdy nie zawiódł. Zarówno na boisku, jak i poza nim. Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia.

Zadrżał pan pewnie, gdy dowiedział się, że z podejrzeniem kontuzji z treningu wcześniej zszedł dzisiaj także Robert Lewandowski?

Reklama

- Rozmawiałem z Robertem. Powiedział mi: "Wszystko w porządku panie prezesie. Dzisiaj nie można już wcześniej skończyć treningu, bo zrobi się z tego afera". Zaraz napiszę na Twitterze, że Roberta czeka dzień-dwa przerwy w treningu i do gry (śmiech).

CZYTAJ TAKŻE: Co się stało Lewandowskiemu? Jego rzeczniczka zabrała głos

Co z obsadą ataku, skoro istnieje ryzyko straty Piątka?

- Trener będzie miał do wyboru Lewandowskiego, Milika, a w odwodzie są inni i zobaczymy, kogo powoła.

UEFA przeniosła finał Ligi Mistrzów do Portugalii. Co a tym zaważyło?

- Turcja jest w strefie czerwonej, więc piłkarze po powrocie z niej musieliby się udać na dziesięciodniową kwarantannę. W przeddzień Euro 2020 nikt na to nie mógł sobie pozwolić, więc zdecydowaliśmy o ulokowaniu finału Champions League w Porto. Portugalia jest w strefie zielonej, zatem można do niej bezpiecznie podróżować.

Rozmawiał: MiBi

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL