Reklama

Reklama

Mistrzostwa Europy siatkarzy 2017 w Polsce

Paweł Zatorski. Zaczynał u De Giorgiego w roli kapitana

Do niedawna miał specjalny doping w brzuchu żony, a od kilkunastu dni jest szczęśliwym ojcem pierworodnego synka. Mowa o Pawle Zatorskim, podstawowym libero reprezentacji Polski, na co dzień zawodniku ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle.

Świeżo w pamięci Zatorskiego bez wątpienia jest jeden z najszczęśliwszych dni w życiu, gdy jego oczom ukazał się nowonarodzony potomek. Popularny "Zati" (ew. "Zator") nie ukrywał wzruszenia, o czym świadczyło prędko opublikowane w mediach społecznościowych zdjęcie, chwytające za serce.

Jeśli ktoś szuka ekscesów i skandali z udziałem 27-latka, to musi poczuć się bardzo rozczarowany. Siatkarz oczywiście nie robi z siebie świętoszka, zapewne zdarzyło mu się poimprezować, ale wiedział, kiedy jest na to czas i miejsce.

Reklama

W duchu sportu i aktywności fizycznej był wychowywany od maleńkości. Urodził się w rodzinie nauczycieli, jego mama i tata uczyli WF-u.

"Przez to całe dzieciństwo spędzałem razem z bratem na salach gimnastycznych szkół, w których uczyli rodzice. Po nim odziedziczyliśmy zamiłowanie do każdego rodzaju aktywności fizycznej" - wspominał sportowiec w rozmowie z branżowym serwisem siatka.org.

Dodał, że od zawsze ciągnęło go do każdego sportu, w którym podstawowym rekwizytem jest piłka.

W ostatnich latach o palmę pierwszeństwa w reprezentacji Polski walczył z Krzysztofem Ignaczakiem, który w maju zakończył piękną karierę w drużynie narodowej, a także z Piotrem Gackiem. Podczas trwających ME w naszym kraju rywalem mistrza świata z 2014 roku jest starszy o rok Damian Wojtaszek (ONICO Warszawa).

Na pierwszym zgrupowaniu w Spale, z nowym szkoleniowcem z Włoch Ferdinando De Giorgim, Zatorski zadebiutował w roli kapitana. Stało się tak pod nieobecność Michała Kubiaka.

"Zati" jest wychowankiem Skry Bełchatów, w latach 2008-2010 był wypożyczony do AZS Częstochowa, a w maju 2014 roku podpisał kontrakt z ZAKS-ą Kędzierzyn-Koźle.

We wrześniu 2016 roku poślubił Agnieszkę Ludkiewicz.

AG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje