Reklama

Reklama

Mistrzostwa Europy siatkarzy 2017 w Polsce

Aleksiej Spiridonow, rosyjski siatkarz, prowokacyjnie zaczepił Polaków

Bywają ludzie, dla których gra na emocjach i ciągłe wywoływanie skandali, jest jak wysokooktanowe paliwo, które jeszcze bardziej napędza ich do notorycznego wzniecania afer i polaryzowania opinii publicznej. Taką osobą bez wątpienia jest rosyjski siatkarz Aleksiej Spiridonow. Przyjmujący "Sbornej" po raz kolejny zadrwił z "Biało-Czerwonych" po zakończeniu siatkarskiego Euro w naszym kraju.

Kilka dni temu głośno było o pierwszym, podczas zakończonych wczoraj w Polsce siatkarskich mistrzostw Europy, skandalicznym wybryku Spiridonowa.

Rosjanin wówczas posunął się do wulgarnego zachowania, które zilustrował zdjęciem na Twitterze. Siatkarz ustawił się przy telewizorze, na tle transmitowanego meczu Polska - Słowenia. Gdy nasi siatkarze przegrywali z rywalami 0-2 w setach, a w trzeciej partii już 15:23, Spiridonow z radochą pokazał środkowy palec. "Jak się masz, Polska? Kocham" - zakpił sobie, za co spłynęła na niego zasłużona fala krytyki.

Reklama

Okazję do kolejnego wbicia szpilki w "Biało-Czerwonych" dwukrotny zwycięzca Ligi Mistrzów znalazł sobie po wczorajszym finale, w którym Rosjanie po kapitalnym widowisku pokonali Niemców dopiero po tie-breaku.

To spotkanie było najlepszą z możliwych reklam siatkówki na absolutnie najwyższym, światowym poziomie.

Moment wręczania najważniejszego trofeum, Spiridonow wykorzystał do swojej kolejnej prowokacji. Opublikował on zdjęcie kolegi z reprezentacji Siergieja Grankina, odbierającego główną nagrodę za pierwsze miejsce, z rąk prezydenta Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej Aleksandara Boricica. Do fotografii dołączył krótki opis: "Gdzie jest Polska?".

Ten sam Grankin, "wykorzystany" na potrzeby podszczypania Polaków po nieudanym Euro, indywidualnie został wybrany najlepszym rozgrywającym turnieju.

Art

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy