Reklama

Reklama

Kontrowersje sędziowskie w Ekstraklasie i nie tylko

Podbeskidzie - Pogoń. Czy karny dla gości był prawidłowy?

W piątkowym meczu 25. kolejki PKO Ekstraklasy Podbeskidzie Bielsko-Biała przegrało na własnym stadionie z Pogonią Szczecin 0-2. Spotkanie nie było porywające, a najciekawszym momentem była analiza VAR i zmiana decyzji sędziego Łukasza Szczecha.

Reklama

Wspomniana sytuacja miała miejsce w 60. minucie spotkania. Z rzutu rożnego piłkę w pole karne dośrodkował jeden z zawodników Pogoni Szczecin. Tam do walki o futbolówkę wyskoczyli Bartłomiej Kręcichwost i Jakub Bartkowski. Po starciu na murawę upadł obrońca Pogoni, a sędzia podyktował rzut od bramki.

Reklama

Po chwili interwencję podjęli sędziowie VAR (Tomasz Musiał i Krzysztof Myrmus), którzy zarekomendowali arbitrowi obejrzenie powtórki z tego zajścia na monitorze. Jak pokazały powtórki Bartłomiej Kręcichwost wyskakując do główki, uderzył łokciem swojego rywala w głowę. Faul jest ewidentny i sędzia Łukasz Szczech był zmuszony do zmienienia swojej decyzji i podyktowaniu rzutu karnego.

Co więcej arbiter ukarał zawodnika Podbeskidzia żółtą kartką, gdyż faul ten był nierozważny. Moim zdaniem do czerwonej kartki zabrakło dynamiki. Jest to klasyczny przykład nierozważnego ataku ręką/łokciem na głowę rywala. Brawa dla VAR-owców za czujność!