Reklama

Reklama

Kontrowersje sędziowskie w Ekstraklasie i nie tylko

Liverpool - Real Madryt. Czy Casemiro powinien zobaczyć czerwoną kartkę?

​W środowym, rewanżowym spotkaniu ćwierćfinału Ligi Mistrzów Liverpool FC zremisował bezbramkowo z Realem Madryt. "Królewscy" w pierwszym spotkaniu wygrali 3-1 i dzięki temu awansowali do dalszej fazy rozgrywkowej. Niemałe dyskusje wywołała sytuacja z 25. minuty meczu, gdy Casemiro sfaulował Jamesa Milnera. Sędzia Björn Kuipers zdecydował się na ukaranie zawodnika Realu żółtą kartką, co nie spodobało się zawodnikom i trenerom Liverpoolu. Czy jego decyzja była prawidłowa?

Moim zdaniem doświadczony holenderski arbiter podjął prawidłową deczyję. Faul Casemiro należy ocenić jako nierozważny, co skutkuje żółtą kartką. Brazylijczyk był po prostu spóźniony i nie doszukiwałbym się tutaj celowości czy agresywnego zachowania. Pojawiają się głosy, że był to odwet za wcześniejsze przewinienia, jednak ja osobiście tutaj tego nie widzę.

Sędzia Björn Kuipers zdecydowanie w tym meczu pozwolił grać i całkiem dobrze mu to wychodziło. Uważam jednak, że na początku meczu powinien ukarać on Jamesa Milnera żółtą kartką za nierozważny atak - tzw. stempel - na nogę Karima Benzemy. Niestety, ale arbiter przeoczył to zdarzenie. 

Reklama

TC



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje