Reklama

Reklama

Kontrowersje sędziowskie w Ekstraklasie i nie tylko

Błąd sędziów przy bramce Interu. Dlaczego VAR milczał?

W sobotnim meczu włoskiej Serie A Inter Mediolan pokonał Venezia FC 2-1 i umocnił się w ligowej tabeli na pozycji lidera. Spore kontrowersje wywołała pierwsza bramka dla gospodarzy, która była sprawdzana przez VAR. Ostatecznie gola uznano, co wywołało spore dyskusje, gdyż chwilę wcześniej doszło do ewidentnego faulu.


W 40. minucie Ivan Perišić oddał bardzo silny strzał na bramkę, który został wybroniony przez golkipera. Do dobitki ruszył Nicolo Barella, który bez problemu wpakował piłkę do bramki i doprowadził do wyrównania 1-1. Wydawało się, że wszystko jest okej, jednak na murawie leżał Marco Modolo, który zwijał się z bólu.

Jak ukazały powtórki, zawodnik Venezia FC został sfaulowany przez Edina Džeko. Napastnik Interu walcząc o piłkę uderzył przeciwnika z łokcia w twarz. Niestety sędzia Matteo Marchetti nie zauważył przewinienia, które tak naprawdę powinien odgwizdać faul i dodatkowo ukarać Džeko żółtą kartką za nierozważny atak. Dlaczego zatem nie zainterweniował VAR?

Reklama

Błąd sędziego, ale co z VAR-em?

Bramkę przez prawie dwie minuty analizowali sędziowie VAR, którzy ostatecznie nie zdecydowali się na interwencję. Zgodnie z zasadami, VAR może anulować bramkę, gdy w ofensywnej akcji dojdzie do przewinienia na zawodniku drużyny przeciwnej. Po faulu na Marco Modolo piłkę przejęli piłkarze Interu i rozpoczęli budowanie akcji ofensywnej. Zakończyła się ona jednak w momencie, gdy zawodnicy Venezia FC przejęli na chwilę posiadanie piłki.

Zgodnie z przepisami należy uznać to za nową akcję i niestety VAR nie mógł już powrócić do faulu Edina Džeko. Z racji tego, że faul ten zasługiwał na żółtą kartkę, to VAR miał ‘związane ręce’ i nie mógł nic zrobić. Gdyby np. Edin Džeko sfaulował na kartkę czerwoną, to VAR miałby prawo podjąć interwencję i anulować bramkę.

Podsumowując sędziowie popełnili błąd nie odgwizdując faulu na Marco Modolo. VAR trzymając się protokołu powstrzymał się od decyzji, co budzi spore kontrowersje, lecz niestety mamy taki, a nie inny przepis.

Zobacz także: Sędziowski babol w meczu Milanu! 
Czytaj także: Sędzia Bundesligi otrzymuje pogróżki!
Przeczytaj także: Arkadiusz Milik i Krzysztof Piątek zagrają w jednym klubie?!

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy