Reklama

Reklama

Mistrzostwa Europy 2017 U-21 w Polsce

Polska - Słowacja 1-2 na Euro U21. Kownacki: Za bardzo się cofnęliśmy

Dawid Kownacki przyznał po meczu ze Słowacją, że drużyna za bardzo się cofnęła po strzeleniu pierwszego gola. - Przez to daliśmy więcej pola do popisu przeciwnikom - mówił piłkarz, który dziękował także kibicom za doping i apelował o bycie z drużyną do samego końca.

- Nie wyglądało to najlepiej. Po pierwszej bramce za bardzo się cofnęliśmy do tyłu i graliśmy za nisko, za bardzo spłaszczeni. Przez to daliśmy więcej pola do popisu przeciwnikom - mówił Kownacki.

Napastnik nie mógł zagrać w meczu ze Słowacją z powodu zawieszenia za czerwoną kartkę ze spotkania kadry U19. Piłkarz przyznał jednak, że bardzo przeżywał spotkanie na trybunach. 

- Dla mnie to było trudne spotkanie, bo myślałem o tym, że mogłem grać. Stres był ogromny, wydaję mi się, że nawet większy niż jak się gra. Wiedząc, że nic nie możesz zrobić, jest naprawdę ciężko. Przeżywałem to bardzo i jestem bardzo zły, jak większość chłopaków - mówił.

Reklama

Kownacki nie szczędził także słów pochwały pod adresem publiczności z Lublina, która mocno wspierała Polaków.

- Jestem pod dużym wrażeniem. Publiczność spisała się na medal. Wiem, że kibice Motoru Lublin organizowali się na doping i było to słychać. Mogę im podziękować, zaprosić na kolejny mecz i prosić o bycie z nami do końca. To nasz 12. zawodnik. Taki doping niesie i daje dodatkowego kopa w trudnej sytuacji - przyznał Kownacki. 

Z Lublina, Adrianna Kmak

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy