Reklama

Reklama

Polska - Portugalia na Euro 2016. "Będzie dobrze, nawet 2-0"

Już dziś o 21 w Marsylii Polska zagra z Portugalią w ćwierćfinale Euro 2016. W zwycięstwo Orłów mocno wierzą polskie wioślarki, przebywające na zgrupowaniu w Zakopanem.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu 1/4 finału Euro 2016 Polska - Portugalia!

Relację z meczu można również śledzić na urządzeniach mobilnych

"Biało-czerwone" typują zwycięstwo piłkarzy w ćwierćfinałowym starciu. Podopieczne trenera Marcina Witkowskiego obejrzą transmisję pod Tatrami, gdzie do 6 lipca będą przygotowywały się do startu w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro.

Reklama

Cała ekipa zamierza zasiąść przed telewizorem w reprezentacyjnych koszulkach z godłem na piersi. Magdalena Fularczyk-Kozłowska (dwójka podwójna z Natalią Madaj) przyznała, że wielkim kibicem futbolu nie jest, ale ogląda pojedynki Polaków.

- Sportowiec sportowcowi zawsze dobrze życzy, więc to oczywiste. Tym bardziej, że same w ramach przedtreningowej rozgrzewki całkiem nieźle i z pasją w piłkę nożną gramy - podkreśliła.

Jedna z najbardziej utytułowanych wioślarek dodała, że nie wątpi w zwycięstwo zespołu Adama Nawałki. - Na pewno nie będzie  łatwo, bo to jest przecież Portugalia, ale dawno nie mieliśmy tak świetnej drużyny. Jeżeli zagrają na swoim poziomie, to będzie dobrze, nawet 2-0 - przewiduje zawodniczka RTW Lotto Bydgostia.

Jej klubowa koleżanka Monika Ciaciuch startująca w osadzie czwórki podwójnej z Marią Springwald (AZS AWF Kraków), Joanną Leszczyńską (WTW Warszawa) i Agnieszką Kobus (AZS AWF Warszawa) także będzie bardzo mocno zaciskała kciuki.

- Chociaż nasze wiosłowanie trwa kilka minut, to piłkarze muszą być w pełnej koncentracji i walczyć ze stresem przez blisko dwie godziny. Będę tam w pewnym sensie z nimi, wierząc w zwycięstwo. Stawiam na 21 - powiedziała Ciaciuch.

Maria Wierzbowska (dwójka bez sterniczki z siostrą Anną) chętnie ogląda mecze mistrzostw Europy. - Wielką fanką piłki nożnej nie jestem, ale nie wyobrażam sobie, żeby nie kibicować naszym! Będę naprawdę mocno dopingować i obstawiam 2-1 dla "Biało-czerwonych - zaznaczyła.

Trener Witkowski, zagorzały kibic, również nie ma wątpliwości co do wyniku spotkania. - Po tym, co do tej pory pokazali, jestem optymistą. Nie tylko wygrają 3-1, ale i dojdą do finału - uważa.

Przebywająca na dwutygodniowym zgrupowaniu pod Tatrami kadra wioślarek biega po górskich szlakach i jeździ na rowerach. 

Polskę w Rio de Janeiro reprezentować będzie osiem osad, w tym trzy kobiece - dwójka i czwórka podwójna oraz dwójka bez sterniczki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama