Reklama

Reklama

Polska na Euro 2016. Portugalia kolejnym rywalem

Robert Lewandowski chciał zagrać z przeciwnikiem, który wcześniej mocno się wymęczy. Z kolei Łukasz Fabiański docenia siłę rywala. W czwartek (godz. 21) Polacy zmierzą się z Portugalią w ćwierćfinale Euro 2016.

Zaraz po zwycięstwie nad Szwajcarią (5-4 w rzutach karnych) Polacy byli przepytywani przez dziennikarzy o rywala, na którego chcieliby trafić.

- Jest pan pewnie z Portugalii, skoro zadaje pan takie pytanie - uśmiechał się do dziennikarza Fabiański i okazało się, że trafił w dziesiątkę.

Bardziej powściągliwy był napastnik Arkadiusz Milik. - Nie wiem z kim chciałbym się zmierzyć, na razie się na tym nie skupiam - uciął pytanie.

Wydawało się, że tą drogą pójdzie też Robert Lewandowski, ale gwiazdor reprezentacji miał jednak jedno życzenie. - Obojętne z kim zagramy, byle rywal męczył się 120 minut tak jak my. Wtedy siły się wyrównają - powiedział Lewandowski.

Reklama

Życzenie napastnika Bayernu Monachium spełniło się, bo Portugalczycy do ćwierćfinału awansowali dopiero po dogrywce.

Fabiański: - Nie wiem, czy Portugalia jest trudniejszym rywalem niż Chorwacją. Wystarczy popatrzeć na ich składy, by wiedzieć, że oba zespoły mają bardzo dobrych zawodników. To drużyny o wielkiej jakości.

Mecz Polska - Portugalia w czwartek (godz. 21) w Marsylii. Relacja w Interii.

Z Saint-Etienne Piotr Jawor

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje