Reklama

Reklama

Polacy na Euro 2016. Orły wygrywają nawet bez piłki

Żelazna jak nigdy defensywa, przebojowe skrzydła - tak grają Orły na Euro 2016. W sobotnim starciu 1/8 finału ze Szwajcarią muszą dorzucić coś więcej. - Potrzebna jest skuteczność w ofensywie Lewandowskiego, Milika i reszty chłopaków - twierdzi nasz ekspert, wiceprezes PZPN-u Marek Koźmiński.

Orły potrafią wygrywać na Euro 2016 nawet wtedy, gdy prawie nie mają piłki! Tego dowiodły w meczu z Ukrainą. Poza Irlandią Północną żaden inny zespół nie wygrał na mistrzostwach Europy, posiadając piłkę tylko przez 36 procent czasu gry!

Reklama

Uważna gra w obronie całego zespołu, z pełną koncentracją do 90. minuty i w doliczonym czasie także - to jedna z maksym Adama Nawałki.

Piłkarze wzięli sobie ją do serca do tego stopnia, że na francuskim Euro są jedyną - obok Niemców - ekipą, która nie straciła bramki.

Nawet dysponujący silnym blokiem obronnym Evra - Koscielny - Rami - Sagna Francuzi, stracili bramkę w meczu z Rumunią, z rzutu karnego.

Słowa i maksymy Nawałki to jedno, ale ważniejsze jest ich mozolne wdrażanie w każdym treningu i meczu od początku jego kadencji w reprezentacji Polski.

Efekty są takie, co UEFA wykazała w statystykach, że szef naszej defensywy Kamil Glik jest jak na razie najlepszym obrońcą turnieju! Tylko on aż 31-krotnie przerywał akcje rywala!

Efekty są takie, że wspierający defensywę Grzegorz Krychowiak za 45 mln euro został wczoraj wytransferowany z Sevilli do PSG.

Efekty są też takie, że lada dzień w bogatym Monaco wyląduje Glik, a pozostali nasi obrońcy z wyjściowego składu: Michał Pazdan i Artur Jędrzejczyk długo miejsca w Legii nie zagrzeją. Wylądują w mocniejszych ligach

W starciu z "Helwetami" dopieszczona niemal do perfekcji defensywa może nie wystarczyć. Potrzebna będzie znacznie lepsza skuteczność niż w dotychczasowych meczach. Arkadiusz Milik strzelił bramkę i asystował przy drugiej, jednak sytuacji miał tyle, że mógł mieć na koncie pięć trafień.

Robert Lewandowski miał jedną świetną pozycję strzelecką - na początku spotkania z Ukrainą, lecz przestrzelił.

- Jest coraz lepiej. Robert miał już świetną okazję. W następnym meczu zdobędzie bramkę - ogłosił Adam Nawałka po starciu z Ukrainą, chcąc wzmocnić mentalnie swego kapitana.

- Robert Lewandowski jest genialnym napastnikiem. Jego inteligencja polega między innymi na tym, że potrafi grać dla zespołu, a nie "pod siebie", jak to robią inne gwiazdy Euro 2016 - zauważył prezes PZPN-u Zbigniew Boniek.   

- Musimy utrzymać grę obronną na poziomie światowym, na zero z tyłu, jak prezentowaliśmy to do tej pory, a do niej trzeba dołożyć większą skuteczność w ofensywie. Potrzebujemy bramek Roberta Lewandowskiego, Arka Milika i innych chłopaków. Jeśli to zostanie spełnione, to stać nas na awans do ćwierćfinału - uważa wiceprezes PZPN-u Marek Koźmiński.

"Biało-czerwoni" jak husaria, atakują skrzydłami. W ten sposób stwarzają najwięcej zagrożenia dla bramki rywala. Brakuje trochę prostopadłych podań ze środka, w kierunku Lewandowskiego i Milika, ale to drobny skutek uboczny wynikający z faktu, że środkowi pomocnicy mają za główne zadanie zabezpieczenie dostępu do własnej bramki.

- Prezentujemy klasyczne ustawienie 4-4-2, w którym ciężar ofensywy spoczywa na skrzydłach, a środkowi pomocnicy koncentrują się na zadaniach defensywnych - tłumaczy Koźmiński.

Całe szczęście, mamy też w drużynie Krzysztof Mączyńskiego, który potrafi uruchomić akcję bramkową na środku boiska, jak to uczynił w meczu z Irlandią Północną.

W meczu z Ukraińcami "Mąka" odpoczywał, więc w sobotę powinien eksplodować energią.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Szwajcaria - Polska w 1/8 finału Euro 2016!

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Z La Baule Michał Białoński

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy


Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski | Grzegorz Krychowiak | Kamil Glik