Reklama

Reklama

Pazdan na Euro 2016: Nie tylko Ronaldo! Musimy uważać na trio Portugalii

- Do meczu z z Portugalią przygotowujemy się tak samo jak do spotkania z Irlandią Północną - podkreśla Michał Pazdan, obrońca reprezentacji Polski przed czwartkowym ćwierćfinałem Euro 2016.

- W głównej mierze trzeba uważać na trzech zawodników z przodu. Nani, Ronaldo i Quaresma to świetni piłkarze i na pewno będzie ciężko, ale nie możemy na nich patrzeć indywidualnie, ale jak na zespół. Musimy być przygotowani, to jest klucz do sukcesu - podkreśla Pazdan.

Reklama

To będzie piąte spotkanie Polaków na Euro 2016. Zawodnicy zgodnie przyznają jednak, że nie ma różnicy czy grają z Irlandią Północną, czy z Portugalią.

- Za każdym razem przygotowujemy się tak samo. Musimy zwracać uwagę na szczegóły, które już w znacznej części mamy omówione. I przede wszystkim cieszymy się, że możemy grać o półfinał - podkreśla Pazdan.

Polacy mają prawo odczuwać już turniej w nogach. Nie dość, że do poprzedniego meczu ze Szwajcarią przygotowywali się o dwa dni krócej od rywali, to jeszcze spotkanie zakończyło się dopiero po dogrywce i karnych.

Sztab reprezentacji zadbał jednak o każdy szczegół i w regeneracji piłkarzom ma pomóc m.in. krioterapia.

- Z komór możemy skorzystać dwa razy dziennie i decyduje się na to wielu zawodników. To dobra forma regeneracji - podkreśla Pazdan.

Na przygotowanie do meczu z Portugalią Polacy mają jeszcze prawie dwa dni. Ćwierćfinał w czwartek w Marsylii o godz. 21, relacja w Interii.

Z La Baule Piotr Jawor, Michał Białoński, Łukasz Szpyrka

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy


Dowiedz się więcej na temat: Michał Pazdan | Euro 2016 | reprezentacja Polski