Reklama

Reklama

Michał Pazdan na celowniku Besiktasu Stambuł

​Michał Pazdan trafił na celownik Besiktasu Stambuł. Prezes tureckiego klubu oglądał ze stadionu mecz Polska - Niemcy i spodobała mu się gra obrońcy Legii Warszawa.

Euro 2016. Sprawdź zestaw par 1/8 finału - kliknij!

Prezes Besiktasu Fikret Orman w towarzystwie kilku współpracowników pojawił się we Francji na meczu Polski z Niemcami (0-0) w ostatni czwartek. Turek zamierzał przyjrzeć się Kamilowi Glikowi, ale jeszcze większe wrażenie zrobił na nim Michał Pazdan.

Obrońca Legii Warszawa był niezwykle waleczny i wiele razy swoimi interwencjami powstrzymywał natarcia rywali. Działacze Besiktasu kontaktowali się już podobno z agentem 28-letniego zawodnika.

Reklama

Turecki klub nie jest jedynym chętnym na sprowadzenie Pazdana. Piłkarzem interesują się także kluby z Anglii i Niemiec. Zawodnik jest związany kontraktem z Legią do czerwca 2019 roku, a jego wartość rynkowa to obecnie 1,7 mln euro.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL