Reklama

Reklama

Mecz Polska - Portugalia na Euro 2016 1-1, karne 3-5. Oceniamy Orłów

Pasja, zaangażowanie, wola walki, determinacja, pomysłowość, chęć zwycięstwa i chłodna kalkulacja - reprezentantom Polski nie można odmówić niczego. Sprawdź, kto wyróżniał się w meczu z Portugalią.

Euro 2016. Wyniki, tabele i statystyki - kliknij tutaj!

Łukasz Fabiański 4 - przy bramce bez szans, w dodatku piłka odbiła się jeszcze od kolana Krychowiaka i lekko zmyliła Fabiańskiego. Później pewny, a kibice skandowali jego nazwisko, co nie zdarzało się w tym spotkaniu. W konkursie rzutów karnych nie obronił żadnego strzału.

Łukasz Piszczek 4 - na początku spotkania ostro potraktował Cristiano Ronaldo. Portugalczyk widział, że po prawej stronie sobie nie pogra i przesunął się do środka. W dogrywce Piszczek bezmyślnie stracił piłkę, a ta trafiła pod nogi Ronaldo. Na szczęście błąd kolegi naprawił Krychowiak.

Reklama

Kamil Glik 5 - gdybyśmy grali w Paryżu, Wieża Eiffla miałaby sporą konkurencję. Górował nad Portugalczykami w powietrznych pojedynkach. Do tego kilka razy dograł dokładnie na kilkadziesiąt metrów. Wykorzystał rzut karny. Bardzo dobry występ.

Michał Pazdan 4 - do bólu poprawny. Twardy, zdecydowany, jak zwykle zostawił na boisku serce. Na początku dogrywki przegrał ważną głowę z Cristiano Ronaldo.

Artur Jędrzejczyk +4 - 10 minut przed końcem odetchnął z ulgą, bo po jego interwencji piłka minęła słupek bramki Fabiańskiego o kilka centymetrów. Chętnie włączał się do ofensywy i znów rozegrał dobre spotkanie.

Jakub Błaszczykowski 4 - długo niewidoczny, nie angażował się w akcje ofensywne. Z czasem wyszło jednak jego doświadczenie - umiejętnie wymuszał faule, wiedział kiedy przyspieszyć, a kiedy zwolnić grę. W konkursie rzutów karnych nie wykorzystał swojej próby.

Grzegorz Krychowiak 5 - Russell Crowe, odtwórca roli "Gladiatora", który podczas Euro 2016 kibicuje Polakom, znalazł godnego następcę. Krychowiak to siła spokoju, dokładne rozegranie i wola walki. Jeden z najlepszych na boisku.

Krzysztof Mączyński 4 - jak zwykle dużo biegał (najwięcej z Polaków), ale często nie przynosiło to efektów. Dokładny w rozegraniu, nie ryzykował. Kilka razy ruszył do przodu i stworzył przewagę. 

Kamil Grosicki +4 - zanotował asystę przy golu Lewandowskiego. W pierwszej części jeden z najlepszych na boisku, ale po przerwie zdecydowanie słabszy. W 75. minucie miał dobrą okazję, ale jego strzał z dystansu był niecelny.

Arkadiusz Milik 4 - miał jedną sytuację w polu karnym, ale jego strzał z kilku metrów wybronił Rui Patricio. Dużo pracował w defensywie, a najlepiej obrazuje to scena z końcówki pierwszej połowy, gdy w naszym narożniku powstrzymał Renato Sanchesa. Pewnie wykorzystał rzut karny.

Robert Lewandowski +4 - wreszcie się przełamał! Miał świetny początek, ale później grał słabiej. Stoczył mnóstwo ostrych pojedynków z Pepe - jednym z największych brutali w Europie. Kończył mecz okropnie zmęczony, ale zdążył perfekcyjnie strzelić rzut karny.

Bartosz Kapustka 4 - zmienił Grosickiego, ale pokazał niewiele. Szybko złapał żółtą kartkę, która ostudziła jego zapędy. Próbował dwa razy, ale oba strzały zablokował Pepe.

Tomasz Jodłowiec 4 - wszedł na boisko w dogrywce za zmęczonego Mączyńskiego i dał dobrą zmianę. Kilka razy był tam, gdzie być powinien.

Oceniał w Marsylii Łukasz Szpyrka

Oceny Piotra Jawora:

Fabiański 4, Piszczek 4, Glik 5, Pazdan +4, Jędrzejczyk +4, Błaszczykowski 4, Krychowiak 5, Mączyński +3, Grosicki -4, Milik -4, Lewandowski +4, Kapustka -4, Jodłowiec -4.

Oceny Michała Białońskiego:

Fabiański (4) - Piszczek (5), Glik (5), Pazdan (5), Jędrzejczyk (5) - Błaszczykowski (+3), Krychowiak (5), Mączyński (+4) (98. Jodłowiec 4), Grosicki (-5) (82. Kapustka 4) - Lewandowski (5), Milik (4).

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy