Reklama

Reklama

Mecz Polska - Holandia 1-2. "Zimny prysznic przed Euro"

​Reprezentacja Polski na dziewięć dni przed rozpoczęciem Euro 2016 przegrała w meczu towarzyskim z Holandią 1-2. - Popełniliśmy kilka błędów, oby to była dla nas dobra szkoła - powiedział po spotkaniu kapitan "Biało-czerwonych" Robert Lewandowski. - Zimny prysznic przed Euro nam się przyda - wtórował mu Arkadiusz Milik.

Polacy przegrali wczoraj z Holandią, a zawiodła szczególnie obrona. Błędy popełniał zwłaszcza duet stoperów - Michał Pazdan i Kamil Glik. Ten pierwszy nie popisał się przy bramce Vincenta Janssena, a drugi przy trafieniu Georginio Wijnalduma.

- Popełniliśmy kilka błędów, oby to była dla nas dobra szkoła - powiedział po meczu kapitan "Biało-czerwonych" Robert Lewandowski. - Dzisiejszy mecz nie był najlepszy w naszym wykonaniu. Nie był nawet jednym z lepszych. Musimy wyciągnąć wnioski, bo Euro się zbliża, a ono jest dla nas najważniejsze - dodał.

Reklama

Partner Lewandowskiego z linii ataku - Arkadiusz Milik - podkreślił, że gra Polaków nie była wczoraj wystarczająco płynna.

- Nie stworzyliśmy wielu dobrych okazji. Nasza gra była szarpana. Przyda nam się zimny prysznic przed Euro - powiedział napastnik Ajaksu. - Cały czas byliśmy spóźnieni o jedno tempo. Wykonaliśmy mnóstwo pracy w Arłamowie i to na pewno jest jeszcze w nogach. Powinno być coraz lepiej - zaznaczył.

Selekcjoner "Biało-czerwonych" Adam Nawałka przyznał, że starcie z Holandią uważa za bardzo wartościowy test przed zbliżającymi się mistrzostwami Europy.

- Mamy za sobą bardzo intensywny obóz przygotowawczy w Arłamowie. Dzisiaj mieliśmy okazję przekonać się, w jakim jesteśmy miejscu przed Euro. Mecz z Holandią był dla nas bardzo wartościowym sprawdzianem - powiedział selekcjoner.

Zobacz memy po meczu Polska - Holandia - kliknij tutaj!

Szkoleniowiec nie chciał wystawiać indywidualnych ocen zawodnikom, natomiast zaznaczył, że Piotr Zieliński, który słabo radził sobie w środku pola, dostał spory kredyt zaufania i będzie otrzymywał kolejne szanse. 

Nawałka podkreślił również, że decyzja o wystawieniu Thiago Cionka na lewej obronie podyktowana była tym, że po długotrwałej kontuzji do pełni sił nie wrócił jeszcze Jakub Wawrzyniak.

Bramkarz kadry Wojciech Szczęsny powiedział, że po wczorajszym meczu nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków. - Cieszę się, że grałem 90 minut, starałem się wykonać dobrze robotę. Wynik? Nie ma co wyciągać daleko idących wniosków - stwierdził.

Michał Pazdan ocenił, że wczorajsze spotkanie dostarczyło selekcjonerowi sporo materiału do analizy. - Trener na spokojnie oceni, jakie błędy popełniliśmy i będziemy pracować nad tym, żeby je wyeliminować - powiedział.

Czasu na wyeliminowanie pomyłek "Biało-czerwoni" mają już bardzo niewiele. Pierwszy mecz na Euro - z Irlandią Północną - rozegrają już 12 czerwca, czyli dokładnie za 10 dni.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama