Reklama

Reklama

Pobudka Euro 2016. Francuzi wysłali Niemcom mocny sygnał

- Pokazali straszną moc - mówią wysłannicy Interii na Euro 2016 Piotr Jawor i Michał Białoński o występie Francji w ćwierćfinale Euro 2016. "Trójkolorowi" wysoko pokonali Islandię 5-2. Gospodarzy ME w półfinale czeka pojedynek z mistrzami świata Niemcami.

Francuzi pozbawili złudzeń Islandczyków już po pierwszej połowie. Olivier Giroud, Paul Pogba, Dimitri Payet i Antoine Griezmann sprawili, że "Trójkolorowi" schodzili na przerwę w doskonałych nastrojach. Islandczycy ambitnie walczyli w drugiej części spotkania. Piłkarze z Wyspy Gejzerów strzelili dwa gole (Kolbeinn Sigthorsson i Birkir Bjarnason), ale odwrócić losów rywalizacji nie byli w stanie zwłaszcza, że po raz drugi islandzkiego bramkarza do kapitulacji zmusił Giroud.

- Moc ofensywna Francuzów jest niesamowita. Przemieszczanie się, szybkość przerzucania piłki, podania prostopadłe przez pół boiska... Wysłali Niemcom mocny sygnał. Panowie, czekamy na was - analizował Piotr Jawor.

W półfinale podopiecznych Didiera Deschampsa czeka nie lada wyzwanie - starcie z aktualnymi mistrzami świata Niemcami. Bój o wielki finał Euro 2016 odbędzie się 7 lipca (godz. 21.00) na Stade Velodrome w Marsylii. Dzień wcześniej w drugiej parze półfinałowej Portugalia, która po rzutach karnych wyeliminowała Polskę, zmierzy się z Walią.

- Niemcy mają olbrzymie problemy. Kontuzjowany jest nie tylko Sami Khedira, ale także ten, który go zmienił w meczu z Włochami, czyli Bastian Schweinsteiger. Z zabezpieczeniem drogi do defensywny Niemcy mogą mieć problem - zaznaczył Michał Białoński.

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy

Reklama