Reklama

Reklama

Euro 2016. Wyśmiali koszulki Szwajcarów oraz ich producenta. Firma się tłumaczy

W Szwajcarii już wszyscy żyją sobotnim meczem 1/8 Euro 2016 z Polską. Nie milkną jednak echa nieszczęsnego meczu w niedzielę z Francją, gdzie piłkarze rywala kilku zawodnikom Helwetów porozrywali koszulki. Tłumaczy się przede wszystkim znany producent sprzętu, jakim jest niemiecka firma Puma.

W ostatnim meczu grupy A Szwajcarzy bezbramkowo zremisowali w Lille z gospodarzami. O meczu wszyscy by już pewnie dawno zapomnieli, gdyby nie nieszczęsne koszulki piłkarzy szwajcarskiej reprezentacji. Wystarczyło, żeby któryś z zawodników "Trójkolorowych" mocniej pociągnął rywala, a trykot natychmiast się rwał.

Reklama

W trakcie spotkania z Francją koszulki musieli wymieniać: Admir Mehmedi, Granit Xhaka czy Fabian Schaer. Wyglądało to komicznie i żałośnie. Xherdan Shaqiri stwierdził nawet, że dobrze, że Puma nie produkuje prezerwatyw.  

Szwajcarska bulwarówka "Blick" cytuje oświadczenie producenta w całej sprawie, który przyznaje, że powodem łatwego prucia się koszulek była wadliwa partia materiału, z których zostały uszyte. 

- Szwajcarska prasa od razu podchwyciła temat. Puma tłumaczyła, że koszulki zbytnio przylegały do ciała zawodników, stąd późniejsze problemy. Dla producenta nie jest to najlepsza reklama. Zresztą widać, że idzie to w kierunku produkcji sprzętu, którzy sprawi, że piłkarze mieliby być jeszcze szybsi, jeszcze bardziej dynamiczni. Koszulki mają być, jak u kolarzy - mówi z uśmiechem Ryszard Komornicki, były reprezentant Polski, który od 1989 roku mieszka i pracuje jako trener w Szwajcarii. 

Puma na Euro 2016 ubiera w sumie pięć reprezentacji. Oprócz Szwajcarów także ekipy Włoch, Austrii, Słowacji i Czech. W sobotę po południu w Saint-Etienne Helweci znowu mają zagrać w swoich narodowych czerwonych koszulkach. Puma zapewnia, że z kompletem strojów na spotkanie z "Biało-czerwonymi" nie będzie już żadnych kłopotów... 

Dodajmy, że 24 reprezentacje na tegoroczne mistrzostwa Europy ubiera czy ubierało w sumie siedmiu dostawców sprzętu sportowego. Najwięcej, bo 10 ekip, ubrał Adidas. Puma i Nike mają umowy z pięcioma federacjami każda. W tej drugiej grupie jest też Polska. Na stronie internetowej skysports. com można głosować na najładniejsze i najbrzydsze komplety. Najwięcej plusów ma niebieska koszulka, w której grają Francuzi. Na przeciwnym biegunie jest trykot ukraiński. Biała koszulka reprezentacji Polski z orłem i z oryginalnym wzorem u dołu, w ścisłej czołówce, bo na piątym miejscu. Rwące się koszulki szwajcarskie daleko w tyle na 13 pozycji.  

W tych strojach grają na Euro 2016:

Adidas (10 drużyn): Niemcy, Anglia, Hiszpania, Walia, Belgia, Węgry, Irlandia Północna, Szwecja, Ukraina, Rosja

Nike (5): Francja, Chorwacja, Polska, Portugalia, Turcja,  

Puma (5): Szwajcaria, Włochy, Austria, Słowacja, Czechy

Umbro (1): Irlandia 

Errea (1): Islandia 

Joma (1): Rumunia

Macron (1): Albania 

Przygotował Michał Zichlarz

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy
Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Szwajcarii | Euro 2016