Reklama

Reklama

Euro 2016. Mecz Szwajcaria - Francja 0-0

Francuzi zostali zatrzymani przez Szwajcarów w Lille, ale i tak wygrali grupę A Euro po remisie 0-0 z Helwetami. Ci ostatni też się cieszą, bo zapewnili sobie drugie miejsce i awans do drugiej rundy. Jeden z tych zespołów może być ewentualnym rywalem reprezentacji Polski w 1/8 finału ME.

Zobacz końcową tabelę grupy A!

Francuzi po dwóch zwycięstwach zapewnili sobie awans, ale nie mogli pozwolić sobie na porażkę ze Szwajcarią, bo to zepchnęłoby ich na drugie miejsce w tabeli i teoretycznie trudniejszego rywala w 1/8 finału.

Rozstrzygnięcia w grupie A bardzo interesują "Biało-czerwonych", bo to najpewniej z tej grupy wyjdzie przeciwnik dla Polski, jeśli nasza drużyna awansuje do 1/8 finału. Ekipa Adama Nawałki po dwóch seriach gier zajmuje drugie miejsce w grupie C. Jeśli utrzyma tę pozycję, w drugiej rundzie zagra z drugą drużyną grupy A, czyli Szwajcarią. Jeśli Polska wygra swoją grupę, może trafić na trzecią drużynę grupy A - Albanię (jeżeli ta awansuje). Z kolei gdyby Polska awansowała z trzeciego miejsca, mogłaby spotkać się ze zwycięzcą grupy, czyli Francją.

Reklama

Trener "Trójkolorowych" Didier Deschamps postanowił dać odpocząć m.in. Olivierowi Giroud, czy Dimitriemu Payetowi, który był wybierany graczem meczu w dwóch poprzednich konfrontacjach Francuzów na Euro 2016. W ataku gospodarzy mistrzostw zameldował się Andre-Pierre Gignac.

Szwajcarzy rozpoczęli od wysokiego pressingu i już w dziewiątej minucie mogli prowadzić. Po rzucie rożnym Xherdana Shaqiriego, przed własną bramką skiksował Paul Pogba, a leżący Johan Djourou nie był w stanie wepchnąć piłki do siatki.

Kolejne minuty to popis Pogby i Yanna Sommera. Francuz najpierw sprawdził bramkarza rywali pięknym strzałem w okienko, potem poprawił mocnym uderzeniem z pola karnego. Sommer był jednak świetnie dysponowany.

"Trójkolorowi" mieli jeden korner za drugim, a Pogba próbował dalej. W 18. minucie po kontrze uderzył lewą nogą z dystansu i piłka trafiła w poprzeczkę bramki Sommera. W odpowiedzi Mehmedi huknął z 20 metrów, ale metr nad bramką Hugo Llorisa.

W pierwszej połowie Francuzi wykonywali aż dziewięć rzutów rożnych, przy dwóch rywali, ale wynik po 45 minutach brzmiał 0-0.

Na początku drugiej połowie Valon Behrami i Antoine Griezmann tak ostro walczyli o piłkę, że ją zepsuli. Konieczna była wymiana futbolówki. Po chwili kapitalna akcja Francuzów zakończyła się pięknym strzałem Gignaca, ale Sommer znów był na posterunku.

W 63. minucie na murawie zameldował się Payet, przywitany owacyjnie przez fanów w Lille. Niedługo później w ataku Szwajcarów pojawił się Haris Seferović. Obaj trenerzy szukali wygranej, choć remis zadowalał jednych i drugich. Szwajcarzy mieli prawo jednak myśleć jeszcze o pierwszym miejscu w grupie.

Tymczasem to Francuzi byli bliscy prowadzenia, gdy po kontrze i dośrodkowaniu Moussy Sissoko nadbiegający Payet uderzył z powietrza i piłka trafiła w poprzeczkę bramki Sommera. To mogła być kolejna kapitalna bramka Payeta na tym turnieju.

Mimo że ostro walczono, a koszulki Szwajcarów pękały co chwilę, nikt nie zdołał zadać rozstrzygającego ciosu. Obie drużyny grają jednak dalej.

Szwajcaria - Francja 0-0

Żółte kartki - Francja: Adil Rami, Laurent Koscielny.

Sędzia: Damir Skomina (Słowenia). Widzów 45 000.

Szwajcaria: Yann Sommer - Stephan Lichtsteiner, Fabian Schaer, Johan Djourou, Ricardo Rodriguez - Xherdan Shaqiri (79. Gelson Fernandes), Valon Behrami, Blerim Dzemaili, Granit Xhaka, Admir Mehmedi (86. Michael Lang) - Breel Embolo (74. Haris Seferovic).

Francja: Hugo Lloris - Bacary Sagna, Adil Rami, Laurent Koscielny, Patrice Evra - Moussa Sissoko, Yohan Cabaye, Paul Pogba - Kingsley Coman (63. Dimitri Payet), Andre-Pierre Gignac, Antoine Griezmann (77. Blaise Matuidi).

Zobacz zapis relacji na żywo z meczu Szwajcaria - Francja

Zapis relacji na żywo w wersji mobilnej

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje