Reklama

Reklama

Euro 2016. Francuzi chcą pomścić klęski w meczu z Niemcami

W czwartek o godz. 21 na Stade Velodrome w Marsylii Francuzi zmierzą się z Niemcami. Mecz ten elektryzuje całą Europę. „Trójkolorowi” chcą się zrewanżować za wiele niepowodzeń, ale przede wszystkim za dramatyczny półfinał MŚ 1982 r. Francuskie media komentują również transfer Grzegorza Krychowiaka do Paris Saint-Germain.


Reklama

Dwa lata temu na MŚ w Brazylii Niemcy odprawili Francję w fazie ćwierćfinału, wygrywając 1-0, ale teraz Mats Hummels, który wtedy strzelił bramkę na wagę awansu, nie będzie mógł zagrać, bo pauzuje za kartki!

Czy dla Francji nie będzie problemem fakt, że jak dotąd nikt poza Szwajcarią w meczu, w którym remis zadowalał obie strony, nie przetestował defensywny "Trójkolorowych", a ta jest zupełnie inna niż w założeniach sprzed turnieju Didiera Deschampsa.

Obroną marzeń selekcjonera była czwórka: Sagna - Varane - Koscielny - Evra, ale ten drugi z powodu kontuzji wypadł ze składu na ME. Varane’a zastąpił kolega Grzegorza Krychowiaka z Sevilli - Adil Rami, który pauzował za kartki w meczu z Islandią i wczoraj nie chciał rozmawiać o transferze "Krychy" do PSG. - Jesteśmy w tak zaawansowanej fazie Euro 2016, a wy mnie pytacie o Krychowiaka - dziwił się polskim dziennikarzom po meczu z Islandią Rami.

Co ciekawe, w momencie powołań na Euro 2016 Rami znajdował się nie tylko poza 23-osobową kadrą, ale także poza rezerwową "siódemką", a jednak Deschamps zdecydował się sięgnąć po niego, by ratować sytuację po urazie Varane’a!

- Trener Deschamps uczulał nas w ostatnich dniach, że początek spotkania z Islandią będzie kluczowy i taki faktycznie był. Szybko osiągnęliśmy przewagę, więc grało się łatwo, a po przerwie mogliśmy się rozluźnić i wpuścić rezerwowych, by uniknąć pauz za kartki w półfinale, ale z Niemcami nie będzie tak lekko - uważa kapitan Francji Hugo Lloris.

- Każdy z nas marzył o rozegraniu takiego meczu jak z Niemcami, bijemy się o finał Euro! Naszym atutem jest fakt, że gramy u siebie, mamy zatem wręcz wymarzoną sytuację, by zrobić spektakl i to na znanym z gorącej atmosfery stadionie Velodrome. Nie zamierzamy kończyć turnieju na półfinale - zaznacza Lloris.

Hugo uważa, że za Niemcami przemawia doświadczenie.

- Oni grają co roku w półfinałach albo w finałach dużych imprez czy w Lidze Mistrzów. Są liderami w swoich klubach. My jednak nie jesteśmy na straconej pozycji i też mamy atuty - uważa bramkarz Francji.

Hugo nie zamierza pocieszać się faktem, że Niemcy zagrają nie tylko bez wykartkowanego Hummelsa, a także bez kontuzjowanych Samiego Khediry i Maria Gomeza.

- Niemcy mają taki potencjał, że łatwo zastąpią nieobecnych. Mają też o jeden dzień więcej odpoczynku, ale my postaramy się zregenerować przez cztery dni, które nam zostały i optymalnie przygotować do tego boju. Liczę, że publiczność nas poniesie - ma nadzieję Lloris.

"Avec ‘Krycho" dans les valises", czyli "Na podbój świata razem z Krychowiakiem" - głosi dzisiejsze "L’Equipe". PSG zaczyna dzisiaj przygotowania do nowego sezonu. W bardzo mocnym składzie, z nowym trenerem Unaiem Emerym.

Z Paryża Michał Białoński, Łukasz Szpyrka, Piotr Jawor

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy