Reklama

Reklama

Euro 2016. "France Football" wybrał "11" turnieju

Prestiżowy francuski magazyn "France Football" opublikował już najlepszą jedenastkę Euro 2016. Powstała ona w oparciu o średnią not zawodników reprezentacji, które uczestniczyły w turnieju. W drużynie marzeń francuskich ekspertów znalazł się jeden Polak.

Hugo Lloris (Francja)

Bramkarz reprezentacji Francji nie bronił tak imponująco jak Gianluigi Buffon, Manuel Neuer czy Łukasz Fabiański. Puścił cztery bramki, ale gdyby nie jego interwencje to Francji mogłoby nie być w finale Euro. Szczególnie dobrze spisał się w meczach z Rumunią, Islandią oraz Niemcami. Średnia not: 6,33.

Bacary Sagna (Francja)

Prawy obrońca reprezentacji "Les Bleus" to mocno kontrowersyjny wybór, chociaż z francuskich defensorów to właśnie Sagna zasłużył na najwyższą notę. Łatał dziury po kolegach i nie był bierny również w akcjach ofensywnych. Francuzi mogą żałować, że ma on już 33 lata, bo na mundialu w Rosji będą musieli znaleźć kogoś na jego miejsce. Średnia not: 5,16.

Reklama

Jerome Boateng (Niemcy)

Środek defensywy w drużynie marzeń tworzy para niemiecko-włoska. Boateng zaprezentował się znakomicie i jego nominacja nie może budzić żadnych wątpliwości. Otwierał partnerom drogę do bramki... podając z własnej połowy boiska. W swoich decyzjach pod własną bramką był prawie bezbłędny. Prawie, bo w ćwierćfinale z Włochami sprokurował idiotycznego karnego. Zabrakło go w końcówce półfinału z Francją, bez niego Niemcy byli dużo słabsi. Średnia not: 6,5.

Leonardo Bonucci (Włochy)

60 milionów euro oferuje za niego Juventusowi Turyn Manchester City. Jego występ na Euro 2016 pokazał, że kwota nie jest przypadkowa. Wraz z kolegami tworzył fenomenalną defensywę drużyny Antonio Conte. "Squadra Azzurra" stracili zaledwie dwa gole podczas całego turnieju. Średnia not: 6,2.

Neil Taylor (Walia)

Walijczyk na lewej stronie drużyny marzeń "France Football" to właściwie wyróżnienie dla selekcjonera "Smoków", który w ustawieniu 3-5-2 zaczarował Europę. Wahadłowi defensorzy z niesamowitym ciągiem na bramkę pozwoli debiutantom dotrzeć do półfinału mistrzostw Europy. Taylor był jednym z nich. Średnia not: 5,5.

Grzegorz Krychowiak (Polska)

"Krycha" był najrówniej grającym reprezentantem Polski na Euro 2016. Nie zagrał ani jednego słabego spotkania, a "Biało-czerwoni" nie przegrywali rywalizacji w środkowej strefie boiska. Potwierdził, że transfer do Paris Saint-Germain nie jest przypadkowy. Obok Sergio Busquetsa i Toniego Kroosa to najlepszy na świecie defensywny pomocnik. Średnia not: 6.

Blaise Matuidi (Francja)

Francuz w drużynie marzeń występowałby obok Polaka. Panowie zostali klubowymi kolegami, ale Matuidi prawdopodobnie przeniesie się do Manchesteru United. Turniej na własnej ziemi tylko pomoże 29-latkowi, który rządził i dzielił w środkowej strefie boiska. Bez względu na to, czy grał koło Paula Pogby czy N'Golo Kante prezentował wysoki poziom. Średnia not: 5,8.

Nani (Portugalia)

Portugalczyk wziął się za zdobywanie goli. Za trafienia może podziękować Cristiano Ronaldo, który dogrywał mu np. w półfinałowej batalii z Walią. W spotkaniu z Polską zaliczył asystę przy golu Renato Sanchesa. Nie ma wątpliwości, że dla byłego gwiazdora Manchesteru United to najlepszy turniej w karierze. Średnia not: 5,83.

Antoine Griezmann (Francja)

Najlepszy zawodnik drużyny marzeń francuskiego magazynu. Nikt nie może dorównać mu notą. Euro 2016 zaczął od słabego występu z Rumunią, ale potem było już tylko lepiej. Zdobył sześć bramek, a w pojedynkę wygrał mecze z Irlandią (1/8 finału) oraz Niemcami (półfinał). Jest o krok od tytułu króla strzelców i tylko cztery gole CR7 lub Naniego mogłyby pozbawić go wyróżnienia. Średnia not: 7.

Dimitri Payet (Francja)

Bohater fazy grupowej "Les Bleus". Zdobył dwie szalenie ważne bramki dla zespołu Didiera Deschampsa, ale na jego podania mogli liczyć również partnerzy. W ćwierćfinałowej potyczce z Islandią dołożył trzecie trafienie. West Ham United już ogłosił, że nie zamierza pozbywać się czarnoskórego playmakera. Średnia not: 6,6.

Gareth Bale (Walia)

Indywidualnie to chyba najlepszy zawodnik Euro 2016. Trudno rywalizować mu jedynie z Griezmannem, ale Francuz gra z dużo lepszymi kolegami. Bale w wielu sytuacjach musiał radzić sobie sam. Gwiazdor Realu Madryt zdobył trzy bramki i zameldował się w półfinale, w którym nawet przy wyniku 0-2 robił wszystko, aby przywrócić swoją drużynę do gry. Średnia not: 6,6.

Reklama

Reklama

Reklama