Reklama

Reklama

Euro 2016. Cristiano Ronaldo zagra o pierwszy triumf z kadrą

Kiedy debiutował w reprezentacji miał 18 lat, niespełna pół roku po 19. urodzinach grał o tytuł mistrza Europy. Trzy razy wygrał Ligę Mistrzów, trzy razy zdobył Złotą Piłkę, ale wciąż marzy o wielkim triumfie z seniorską reprezentacją Portugalii. W niedzielę, Cristiano Ronaldo zagra o pierwszy puchar z kadrą.

EURO 2016 - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabele!

Portugalia to wyjątkowo pechowa reprezentacja. Wielkiego triumfu z zespołem narodowym nie zdołali osiągnąć tak wielcy piłkarze jak Eusebio, Vitor Baia, Rui Costa czy Luis Figo. Portugalia tylko raz zameldowała się w finale międzynarodowego turnieju. W 2004 roku przegrała na Estadio da Luz w Lizbonie w finale mistrzostw Europy z Grecją.

Dla CR7 była to pierwsza duża impreza, na której był o krok od zapisania się w historii rodzimego futbolu. Niespełna rok wcześniej zadebiutował w drużynie narodowej w meczu towarzyskim z Kazachstanem.

Reklama

Grecka tragedia

Mistrzostwa Europy w Portugalii rozpoczął jako rezerwowy. Wchodził z ławki w dwóch pierwszych spotkaniach fazy grupowej, ale zaprezentował się tak dobrze (strzelił bramkę Grekom w meczu otwarcia), że brazylijski selekcjoner Luiz Felipe Scolari zdecydował się dać mu szansę w wyjściowym składzie. Miejsca w nim już nie oddał. Grał w każdym meczu, a w półfinale z Holandią strzelił kolejną bramkę.

W finale, nowy nabytek Manchesteru United, zawiódł podobnie jak cała drużyna. Po porażce z Grecją płakał jak bóbr, a koledzy pocieszali go, twierdząc, że ma jeszcze czas na triumf z reprezentacją.

Lekcja od Zidane'a

Dwa lata później Cristiano był liderem portugalskiej kadry. Do półfinału CR7 i spółka awansowali wygrywając cztery mecze (wszystkie w fazie grupowej oraz w 1/8 finału) i pokonując Anglię w serii rzutów karnych na etapie ćwierćfinału. Ronaldo zdobył jedną bramkę, ale miał wkład w trafienia kolegów.

W półfinale Portugalia trafiła na Francję z wielkim "Zizou". Zmierzający do końca kariery, Zinedine Zidane zdobył bramkę z karnego i wybił z głowy drużynie Luiza Felipe Scolariego marzenia o finale mistrzostw świata. W meczu o trzecie miejsce, Portugalia przegrała z mocno przemeblowaną reprezentacją Niemiec. Mimo to, czwarte miejsce na mundialu w Niemczech to drugi najlepszy wynik Portugalii w historii występów na mistrzostwach świata (po brązowym medalu z 1966 roku).

Ach te Niemcy...

Drużyna naszych zachodnich sąsiadów zatrzymała CR7 i kolegów również dwa lata później w ćwierćfinale Euro 2008. Ronaldo po raz pierwszy pojechał na turniej jako kapitan. Portugalia wygrała grupę, ale tym razem był to "pocałunek śmierci", bo Niemcy zajęli drugie miejsce w grupie B.

Spotkanie na stadionie Świętego Jakuba w Bazylei zakończyło się zwycięstwem drużyny Joachima Loewa 3-2 i zapisało się w historii jako jeden z najlepszych i najbardziej emocjonujących meczów w historii europejskiego czempionatu.

Ronaldo zawiódł - strzelił zaledwie jednego gola, ale w najważniejszym meczu nie pomógł zespołowi Scolariego.

Afrykańska klapa

Na mistrzostwa świata do Republiki Południowej Afryki, Portugalia jechała z nowym trenerem - Carlosem Queirozem. CR7 natomiast jako jeden z dwóch najlepszych piłkarzy na świecie. Faza grupowa pokazała, że Portugalia skupia się na defensywie - nie straciła bramki, ale wygrała zaledwie raz. Imponująco, bo aż 7-0 z Koreą Północną. Ronaldo okrasił wysokie zwycięstwo jednym golem.

W 1/8 finału Portugalczycy przekonali się o sile Hiszpanów, którzy zmierzali po mistrzostwo świata. Ronaldo poległ w starciu z kolegami, których doskonale znał z Realu Madryt.

Kliknij tutaj i czytaj dalej o kolejnych turniejach gwiazdora!

Karne zamknęły drogę do finału

Portugalczycy nauczyli się egzekwować rzuty karne, ale wcześniej przeszli bolesną lekcję. Brak tej umiejętności zatrzymał ich marsz do finału Euro 2012. Drużyna prowadzona przez Paulo Bento przegrała w półfinale w rzutach karnych z Hiszpanią. CR7 nie miał okazji podejść do piłki, bo był wyznaczony jako piąty, a jego strzał okazał się niepotrzebny.

Do meczu w Doniecku Ronaldo rozgrywał jeden z najlepszych turniejów w swojej karierze. Strzelił trzy bramki, a nie próżnował również przy bramkach kolegów. Tym bardziej bolesna musiała być dla niego porażka na Ukrainie.

Kompromitacja w Brazylii

Ostatni mundial w Brazylii był prawdziwą klęską Bento i jego zawodników. Ronaldo i spółka zaczęli od 0-4 z Niemcami, następnie rzutem na taśmę zremisowali ze Stanami Zjednoczonymi, aby pożegnać się z turniejem honorowym zwycięstwem z Ghaną, w którym CR7 zdobył swoją jedyną bramkę. Brak awansu spowodował fatalny bilans bramkowy, który Portugalczycy zawdzięczali Niemcom.

Niedzielny finał Euro 2016 będzie dopiero drugim wielkim finałem dla gwiazdora Realu Madryt. Kapitan Portugalczyków stanie przed olbrzymią szansą. Jeśli się uda, nikt nie będzie pamiętał, w jakim stylu drużyna Fernando Santosa awansowała do finału.

Cristiano Ronaldo w reprezentacji:

Mecze/gole: 132/61 (rekord występów i goli)

Mecze/gole na Euro: 20/9

Mecze/gole na MŚ: 13/3

Autor: Kamil Kania

Partnerem relacji jest Murapol, ogólnopolski deweloper mieszkaniowy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL