Reklama

Reklama

Anglia - Portugalia 1-0 w meczu towarzyskim

Przygotowujący się do Euro 2016 Anglicy i Portugalczycy rozegrali towarzyski mecz na słynnym Wembley. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem i zakończyło się skromnym zwycięstwem gospodarzy 1-0.

W składzie Portugalczyków zabrakło największej gwiazdy tego zespołu Cristiana Ronalda. As Realu Madryt jeszcze odpoczywa po trudach sezonu.

W 11. minucie groźnie zaatakowali gospodarze. Harry Kane podał do Wayne'a Rooneya, którego uderzenie w świetnym stylu obronił Rui Patricio. Nawet gdyby napastnik Anglików trafił do siatki, to gol nie zostałby uznany, bo Rooney był na spalonym.

Potem znów piłkarz Manchesteru United miał dobrą okazję. Tym razem dogrywał do niego Kyle Walker. Rooney strzelił głową z 6 metrów, ale prosto w ręce bramkarza Portugalii.

Anglicy przeważali i niewiele brakowało, a w 32. minucie objęliby prowadzenie. Z dystansu potężnie huknął Walker. Piłka przeleciała jednak tuż obok słupka.

W meczach towarzyskich rzadko piłkarze oglądają czerwone kartki. Nikt nikomu nie chce zrobić krzywdy zwłaszcza kilka dni przed startem tak ważnej imprezy, jak Euro 2016. Zapomniał o tym Bruno Alves w 35. minucie. Doświadczony obrońca ciosem karate trafił w głowę Kane'a. Na szczęście napastnikowi Tottenhamu nic się nie stało, ale sędzia Daniele Orsato nie miał innego wyjścia. Musiał usunąć z boiska Alvesa.

Pod koniec pierwszej połowy Anglicy przeprowadzili szybką kontrę. Rooney zagrał do Kane'a, który strzelił po ziemi. Rui Patricio spisał się bez zarzutu.

Po zmianie stron podopieczni Roya Hodgsona mieli optyczną przewagę, ale niewiele z tego wynikało. Portugalczycy w dziesięciu skutecznie rozbijali ataki gospodarzy. Na dodatek, mieli jeszcze między słupkami dobrze dysponowanego Rui Patricio.

W 83. minucie Anglików mógł skarcić Ricardo Quaresma. Piłkarz Besiktasu popisał się indywidualną akcją. Poradził sobie z dwoma rywalami i uderzył technicznie z lewej strony pola karnego. Do pełni szczęścia zabrakło mu naprawdę niewiele.

Gospodarze jeszcze poderwali się do walki i w 86. minucie wreszcie dopięli swego. Raheem Sterling precyzyjnie dośrodkował z lewego skrzydła, a Chris Smalling celnie strzelił głową z kilku metrów.

Reklama

Anglicy wystąpią w grupie B mistrzostw Europy, z Rosją, Walią i Słowacją. Portugalczycy trafili do grupy F - z Austrią, Węgrami i Islandią.

Anglia - Portugalia 1-0 (0-0)

Bramka: Chris Smalling (86.)

Zobacz raport meczowy


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL