Reklama

Reklama

24 dni do Euro 2016. Bartosz Kapustka zostanie Odkryciem Euro?

Bartoszem Kapustką interesują się poważne kluby z Europy, a w poniedziałek pomocnik Cracovii został Odkryciem Ekstraklasy. Podbije też najważniejszy turniej roku?

Euro 2016 - sprawdź "polską" grupę

Kapustka przebojem wdarł się do składu Cracovii i w meczach Ekstraklasy pokazywał się z bardzo dobrej strony. Zresztą jesienią cały krakowski zespół prezentował się doskonale i eksperci wieszczyli powołania do reprezentacji kilku piłkarzom, m.in. Mateuszowi Cetnarskiemu czy Damianowi Dąbrowskiemu.

Telefonu od selekcjonera doczekał się jedynie Kapustka. Adam Nawałka miał mały problem z obsadzeniem skrzydeł, a kilka miesięcy wcześniej na tę pozycję został przekwalifikowany wychowanek Tarnovii.

Reklama

Kapustka dostał szansę w jednym z ostatnich eliminacyjnych meczów z Gibraltarem (8-1). Wszedł na końcówkę, a minutę po tym, jak pojawił się na boisku, strzelił gola. I to takiego, który zachwycił ekspertów. Przedarł się przez obronę Gibraltaru i na wślizgu wpakował piłkę do bramki.

W listopadzie piłkarz Cracovii drugi raz założył reprezentacyjną koszulkę. Znów wszedł na boisko w końcówce meczu z Islandią i... ponownie strzelił gola! Takiego wejścia do kadry nie było już dawno. Do tej pory Kapustka wystąpił w reprezentacji pięć razy i zaliczył dwa trafienia.

Pod koniec roku stało się jasne, że pojedzie na Euro do Francji. Choć z powodu kontuzji Damiana Dąbrowskiego, w klubie musiał zmienić pozycję. Selekcjoner mimo to wciąż go ceni. Uniwersalność piłkarza może okazać się kluczowa podczas francuskiego turnieju, bo Kapustka może zagrać na każdej pozycji w drugiej linii.

Już teraz wielu widzi w nim podstawowego piłkarza reprezentacji. Jeśli wciąż będzie w wysokiej formie, może wygryźć ze składu Kamila Grosickiego. A później już tylko boisko zweryfikuje jego możliwości.

Nawałka może też szykować dla niego inną rolę - "dżokera". Do tej pory się to sprawdzało, więc selekcjoner może wciąż do tego zadania przygotowywać pomocnika.

Jedno jest pewne - po sięgnięciu po miano Odkrycia Ekstraklasy, Kapustka ma chrapkę na kolejne tego typu wyróżnienie, tylko na poważniejszym poziomie. Wciąż jest młody, bo dopiero w grudniu skończy 20 lat, a jeśli w którymś z naszych piłkarzy mamy doszukiwać się Odkrycia Euro 2016, to raczej tylko w Kapustce.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL