Reklama

Reklama

Eliminacje MŚ 2022

Trener Rosji wisiał na włosku! Uratował go telefon. "Drużyna mu nie zaufa"

Pozycja selekcjonera Rosji Walerego Karpina przed barażem z Polską u dział w MŚ jest jeszcze słabsza niż Paula Sousy. Wszystko przez niefortunną wypowiedź po meczu z Chorwacją.

O ile Sousa podciął gałąź, na której siedzi wystawiając skład daleki od optymalnego w meczu z Węgrami, decydującym o rozstawieniu w barażach, o tyle jego vis’a’vis z reprezentacji Rosji podpadł niefortunną wypowiedzią!

"Nie wiem, czy będę w stanie przygotować drużynę psychologicznie do stykowych meczów o awans na MŚ" - wypalił Karpin po porażce z Chorwacją 0-1, porażce, która zepchnęła "Sborną" do barażów.

Te słowa wywołały burzę i nie ma się co dziwić.

- Po nich drużyna już nigdy mu nie zaufa, a przez on nie będzie miał pewności siebie. To był wielki, kolosalny wręcz błąd. Zawodnicy przestaną w niego wierzyć, jeśli zrozumieją, że on w każdym momencie może zrejterować z tego okrętu - ocenia w rozmowie ze Sport-Expressem Władimir Ponomarjow, obrońca CSKA Moskwa i ZSRR z lat 60.

Reklama

Baraż Rosja - Polska. Trener Karpin był bliski rezygnacji!

Karpin był bliski wywieszenia białej flagi, ale nie zrobił tego.

- Te niefortunne słowa wypowiedziałem w emocjach, nazajutrz po meczu z Chorwacją, ale już dzień później ich pożałowałem. Nie powinienem ich w ogóle wypowiadać, ale ludzie różnie reagują będąc pod wpływem takich emocji. Są jakby w szoku - tłumaczył się selekcjoner.

- Dlatego uważam, że konieczność wypowiadania się po nieudanych meczach, jak ten z Chorwacją, jest jak katastrofa dla trenera. Gdyby te wywiady były później, po odpadnięciu emocji, nie padałyby takie nieprzemyślane słowa. Wystarczyłoby, aby minęły dwa-trzy dni - bronił się.

Baraż Rosja - Polska. Ponomarjow: Drużyna nie zaufa już Karpinowi. Słowo to nie wróbel

Nie tylko Ponomarjowa to jednak nie przekonuje. Były piłkarz CSKA uważa, że niedawne spotkanie z reprezentantami, jakich Karpin skrzyknął po losowaniu barażów w Moskwie, było próbą odkręcenia kłopotliwej sytuacji.

- Karpin chciał się zrehabilitować po swoich wypowiedziach. On przecież publicznie ogłosił wątpliwości na temat dalszej pracy z reprezentacją Rosji. Oni jego słowa mogli odebrać tak, jakby piłkarze go nie obchodzili. Dlatego pewnie zechciał ich zebrać, aby w jakiś sposób ich przeprosić, wytłumaczyć się przed nimi: "Jestem z wami, a wy ze mną". Ale słowo to nie wróbel. Ono nie odlatuje. Wypowiedź trenera była nieprzyzwoita, oznaczała, że on nie wierzy w zespół. Sądzę, że nic nie będzie już takie samo i chłopaki będą powątpiewać w trenera, a co za tym idzie on sam będzie wątpił w siebie - uważa Ponomarjow.

Karpin niewątpliwie wyglądał na skołowanego. Postanowił jednak walczyć dalej na stanowisku selekcjonera. Okazuje się, że przełomem dla niego była rozmowa z legendą rosyjskiej piłki - Olegem Romancewem, który prowadząc Spartaka ograł w Lidze Mistrzów Legię w Warszawie 1-0, w 1995 r. Co ciekawe, Romancew godził wówczas prowadzenie Spartaka z trenowaniem reprezentacji Rosji.

- Przenalizowałem sytuację i już wiem, że będę w stanie przygotować zespół. Porozmawiałem z kilkoma piłkarzami. Zadzwoniło wielu starszych, bardziej doświadczonych ode mnie fachowców. Ważny był telefon trenera Olega Romancewa. Nie rozmawiam z nim zbyt często, a tym razem on sam wykręcił mój numer i porozmawialiśmy o futbolu - nie kryje Karpin.

Kiedy mecz Rosja - Polska?

Mecz barażowy o MŚ 2022 Rosja - Polska zostanie rozegrany 24 marca 2022 r.

Jeśli "Biało-Czerwoni" zwyciężą, to będą gospodarzami starcia z triumfatorem meczu Szwecja - Czechy. Finał barażów zaplanowany jest na 29 marca.

O której godzinie mecz barażowy Rosja - Polska?

Mecz Rosja - Polska rozpocznie się o godz. 18.

CZYTAJ TEŻ: Tajne zgrupowanie! Tak Rosja szykuje się na Polskę

Michał Białoński, Interia



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama