Reklama

Reklama

Eliminacje MŚ 2022

Reprezentacja Polski. Ujemny wynik badania Mateusza Klicha budzi wątpliwość. Błąd laboratorium

Huśtawkę nastrojów przeżywa podstawowy pomocnik reprezentacji Polski Mateusz Klich. Przedwczoraj dowiedział się, że ma dodatni wynik testu PCR na obecność koronawirusa w organizmie, przez co został w Warszawie, a nie poleciał z kadrą do Budapesztu. Wczoraj przyszedł negatywny wynik kolejnego badania. Dziś pora na złe wieści.

Okazuje się, że laboratorium, które wykonuje badania kadrowiczom przy trzecim podejściu do Klicha nie zastosowało czynnika N-Genu w teście PCR  SARS-CoV-2. W kolejnym badaniu on zostanie wdrożony i najpewniej wówczas wynik będzie pozytywny.

UEFA wskazała laboratorium, które bada piłkarzy reprezentacji Polski. Zresztą ta sama firma obsługuje wszystkie europejskie federacje, a jest ich 55. Do tego dochodzą badania klubów uczestniczących w Lidze Mistrzów i Lidze Europy, kadry młodzieżowe, piłka nożna kobiet i futsal.

Jednorazowe badanie reprezentacji Polski kosztuje 13 tys. euro. Koszt pokrywa UEFA. Na same eliminacje do MŚ UEFA wyda 4.3 mln euro.

Reklama

MiBi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje