Reklama

Reklama

Eliminacje MŚ 2022

Paulo Sousa złapał koronawirusa! Opuści zgrupowanie?

Selekcjoner Paulo Sousa zachorował na koronawirusa, mimo że był zaszczepiony. Z informacji, jakie uzyskała Interia wynika, że nie ma zagrożenia, by Portugalczyk nie mógł poprowadzić listopadowego zgrupowania kadry, związanej z meczami eliminacji do MŚ z Andorą i Węgrami.

Paulo Sousa w sobotę w Londynie spotkał się z Matty'ym Cashem, który wczoraj dostał polski paszport. W ambasadzie RP w Londynie Portugalczyk rozmawiał także z rodziną Casha, a także innymi młodymi piłkarzami polskimi, jacy mieszkają na Wyspach Brytyjskich. To po powrocie z tej wyprawy poczuł się źle.

Sousa we wtorek poczuł się źle

- Paulo Sousa już wczoraj miał typowe grypowe objawy. Węch i uczucie smaku go nie opuściły, ale ma gorączkę i ból głowy. Dlatego zrobił sobie test antygenowy i on dał wynik pozytywny. Teraz selekcjoner czeka na wyniki badań testem PCR - powiedział Interii menedżer i rzecznik reprezentacji Polski Jakub Kwiatkowski.

Jego zdaniem nie ma żadnego zagrożenia, by Paulo Sousa został wykluczony z rozpoczynającego się już 8 listopada zgrupowania reprezentacji Polski przed meczami z Andorą (12 listopada na wyjeździe) i Węgrami (15 listopada).
- Nawet jeśli trener Sosua otrzyma wynik pozytywny testu PCR po 10 dniach, czyli w piątek 5 listopada będzie mógł zakończyć kwarantannę bez konieczności przechodzenia dodatkowych badań. Wszystko dzięki temu, że Paulo Sousa jest zaszczepiony - podkreśla Jakub Kwiatkowski.

Zgrupowanie kadry, z racji aury i ograniczenia uciążliwych przelotów piłkarzy, rozpoczyna się już 8 listopada w Hiszpanii, a nie w Warszawie, jak wstępnie planowano. 

Paulo Sousa, z powodu choroby, będzie musiał zrezygnować z przyjazdu na najbliższe mecze PKO Ekstraklasy. Zapowiadał obecność na piątkowym meczu Cracovia - Radomiak, by przyjrzeć się m.in. lewemu obrońcy Kamilowi Pestce. "Pasy" już zarezerwowały lożę VIP dla Sousy i jego świty. 

Reklama

Sousa pozwoli zadebiutować Cashowi

Listopadowe zgrupowanie będzie pierwszym zgrupowaniem, podczas którego w "Biało-Czerwonych" zadebiutuje Matty Cash, obrońca Aston Villi. Sousa chce mu dać szansę gry, by zwiększyć rywalizację na prawym wahadle.



MiBi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy