Reklama

Reklama

Eliminacje MŚ 2022

Michał Globisz: To, co zrobił trener Sousa, to sabotaż

Michał Globisz z młodzieżowymi reprezentacjami zdobył złoty (U–18) i srebrny medal (u–16) mistrzostw Europy. Na decyzjach Paulo Sousy przed meczem Polska – Węgry nie pozostawia suchej nitki. – To sabotaż i kompromitacja – podkreśla.

Polska w ostatnim meczu eliminacji do mistrzostw świata w Katarze przegrała w Warszawie z Węgrami 1-2. Ta porażka sprawiła, że "Biało-Czerwoni" zagrają w barażach, ale nie będą rozstawieni i baraże rozpoczną na boisku rywala. Wystarczył remis, by Polacy byli w gronie zespołów z handicapem. W pierwszym meczu graliby u siebie. Trener Sousa postanowił, że da odpocząć Robertowi Lewandowskiemu, Kamilowi Glikowi i Piotr Zielińskiemu (wszedł po przerwie), a za kartki pauzował Grzegorz Krychowiak.

Globisz: To brak kompetencji Sousy

Polacy bez zawodników trzonu zespołu przegrali i nie będą rozstawieni. Na selekcjonera i kapitana zespołu spadła ogromna krytyka. Ich wspólna decyzja oznacza brak wpływów do kasy PZPN za rozegranie pierwszego meczu u siebie, a także 8zmniejszenie szans na awans na mundial.

Reklama

- To jest sabotaż. To, co zrobił trener Sousa, jest niedopuszczalne. Zakpił z polskiej reprezentacji, z polskich kibiców, ze stadionu pełnego Polaków. To świadczy o braku kompetencji. Jak można coś takiego zrobić - mówi Michał Globisz, trener, który prowadził kadry młodzieżowe w latach 1996-2010.

Globisz: Nie można tak postępować z kibicami reprezentacji Polski

Wtedy reprezentacje odnosiły największe sukcesy - złoto mistrzostw Europy U-18 (2001), srebro mistrzostw Europy U-16 (1999). Jego zespoły zagrały tez w mistrzostwach świata U-17 (2000) i U-20 (2007). Na tej ostatniej imprezie dotarła do 1/18 finału, a po drodze pokonała m. in. Brazylię 1-0 (gol Krychowiaka).

- Jeśli jest prawdą, że Robert Lewandowski był zmęczony, to powinien nie zagrać z Andorą, a wystąpić z Węgrami. Nie znam układów, nie jestem wewnątrz zespołu, czy decydowały jakieś naciski, ale doszło do kompromitacji. Tak nie można też postępować z kibicami - uważa trener Globisz.

Globisz: Pod każdym względem to kompromitacja

 - Oczywiście można mówić, że jak się chce zagrać w mistrzostwach świata, to trzeba wygrać z każdym. Tylko dlaczego samemu sobie stawiać przeszkody. Sami zmniejszyliśmy sobie szanse na awans, a do tego podejrzewam, ze straciliśmy też finansowo. Nie zagramy u siebie i nie będzie też wsparcia kibiców. Pod każdym względem to kompromitacja - dodaje trener Globisz.

ak


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL