Reklama

Reklama

Eliminacje MŚ 2022

Anglia - Polska. Robert Lewandowski przejdzie dodatkowe badania. Nie jest tak różowo?

Niemcy powątpiewają w optymistyczne doniesienia z Polski, że kontuzja Roberta Lewandowskiego jest niegroźna i że gdyby mecz z Anglią miał się odbyć w weekend, to pewnie by zagrał. Przebadają asa Bayernu gruntownie, a dziennikarz "Bilda" zdradził, że szanse występu Lewandowskiego w meczu z RB Lipsk wynoszą tylko 50 procent.

Uraz powstał podczas meczu Polski z Andorą, w związku z tym przez kraj przetoczyła się już dyskusja, czy selekcjoner Paulo Sousa zrobił słusznie, wystawiając Polaka przeciwko słabemu rywalowi, skoro odbywa się to kosztem ważnego meczu z Anglią. Portugalczyk uważa, że zespół powinien występować w najmocniejszym zestawieniu w każdym spotkaniu, poza tym Robert Lewandowski sam chciał wystąpić - reprezentant Polski zawsze chce występować dla reprezentacji. Prezes PZPN Zbigniew Boniek grzmiał, że znawcy futbolu powinni wiedzieć, iż kontuzji można się nabawić nawet wysiadając z windy.

Czy uraz Roberta Lewandowskiego jest groźny?

Reklama

Robert Lewandowski z Anglią nie zagra, a jego uraz określony został jako niezbyt groźny. Chodzi bardziej o profilaktykę, aby przez grę w środę kontuzja Polaka się nie pogłębiła. Sam Uli Hoeness, czyli honorowy prezes Bayernu Monachium, przyznał, że "serce mu stanęło" na wieść o kontuzji Lewandowskiego. - Chyba jednak nie jest tak źle - dodał jednak, posiłkując się informacji płynącymi z Polski.

Teraz jednak Niemcy zaczynają w to powątpiewać i postanowili samemu dokładnie przebadać zawodnika. Robert Lewandowski przejdzie we wtorek takie badania w Monachium, które pokażą, czy będzie mógł wystąpić w ważnym meczu na szczycie Bundesligi między Bayernem Monachium a RB Lipsk w świąteczny weekend (sobota, godz. 18.30). Boją się, że nie jest tak różowo, jak uważa się w Polsce.

- Szanse na sobotni występ Lewandowskiego ocenia się 50:50. Waleczny piłkarz chce spróbować wszystkiego, aby tylko znaleźć się na boisku - napisał na Twitterze Tobi Altschaeffl, dziennikarz "Sport Bild", przekazując tym samym poważne zaniepokojenie Niemców stanem zdrowia najlepszego zawodnika świata.

Niemiecki dziennikarz dodał przy tym, że leczenie takiego urazu trwa 5-10 dni i jeżeli będzie to raczej owe 10 dni, może się okazać, że z RB Lipsk piłkarz także nie wystąpi. Dla Bayernu to także cios, podobnie jak dla reprezentacji Polski. Przewaga Bawarczyków nad RB Lipsk nie jest aż tak duża, wynosi tylko cztery punkty.

Reklama

Reklama

Reklama