Reklama

Reklama

Eliminacje MŚ 2022

Serbia - Portugalia. Cristiano Ronaldo zabrał głos po skandalu

- W piłce są też trudne chwile, z którymi trzeba się zmierzyć, zwłaszcza gdy czujemy, że krzywdzi się cały naród - napisał za pośrednictwem mediów społecznościowych Cristiano Ronaldo. Gwiazdor odniósł się w ten sposób do kontrowersyjnego zakończenia sobotniego meczu pomiędzy Serbią a Portugalią.

Ogromną kontrowersją zakończyło się sobotnie starcie Serbii z Portugalią. Cristiano Ronaldo trafił do siatki w doliczonym czasie gry, gdy na tablicy wyników widniał remis 2-2. 

Sędziowie nie uznali jednak gola, po tym jak Stefan Mitrović wybił piłkę z bramki, choć ta przekroczyła całym obwodem linię bramkową. Decyzja wywołała furię CR7, który najpierw podbiegł do sędziego, a po kończącym starcie gwizdku, rzucił opaskę kapitańską i udał się do szatni. 

Gwiazdor reprezentacji Portugalii odniósł się do sytuacji za pośrednictwem mediów społecznościowych. 

- Pełnienie funkcji kapitana reprezentacji Portugalii to duma i jeden z największych przywilejów w moim życiu. Zawsze daję i będę dawał dla mojego kraju wszystko. To się nigdy nie zmieni. Ale są też trudne chwile, z którymi trzeba się zmierzyć, zwłaszcza gdy czujemy, że krzywdzi się cały naród. Do kolejnego meczu podchodzimy jednak z podniesioną głową - napisał piłkarz.  

Reklama

Starcie Serbii z Portugalią było meczem o zajęcie pierwszego miejsca w grupie A. Obie ekipy wygrały swoje spotkania w minionej kolejce eliminacji i remis nie zmienił układu sił w tabeli. 

Obecnie Serbia i Portugalia mają na swoim koncie po cztery punkty. 

Cristiano Ronaldo wpadł w furię! Piłkarz rzucił opaskę kapitańską na murawę

Portugalia kolejne spotkanie rozegra już we wtorek (30.03), a jej rywalem będzie Luksemburg. 

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

PA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje