Reklama

Reklama

Eliminacje MŚ 2022

Pogrom w polskiej grupie!

Podczas gdy Polacy rywalizowali z Węgrami, w naszej grupie trwały dwa inne mecze. W Serravalle kopciuszek z San Marino podejmował potentata z Anglii. Spotkanie zakończyło się tak, jak można się było tego spodziewać – pewnym zwycięstwem (10-0 ) Synów Albionu.

Już przed ostatnią kolejką eliminacji podopieczni Garetha Southgate’a byli w zasadzie pewni awansu na mundial. Aby spaść na drugie miejsce w grupie, musieliby wysoko przegrać z San Marino, a Polacy - wysoko ograć Madziarów. Pomimo komfortowej sytuacji, kapitan Anglików Harry Kane bardzo mocno zabiegał o to, aby wystąpić od pierwszej minuty. "Daily Mail" donosiło, że napastnikowi zależy na pobiciu rekordu strzeleckiego Wayne’a Rooney’a. Wychowanek Evertonu jest najskuteczniejszym zawodnikiem w historii reprezentacji Anglii - ma 53 gole. Przed spotkaniem z San Marino Kane mógł pochwalić się z kolei 44 trafieniami. Taki wynik plasował go na piątej pozycji w klasyfikacji angielskich strzelców.

Reklama

San Marino - Anglia. Maguire rozpoczął strzelanie

Southgate przychylił się do prośby kapitana i posłał go na boisko od pierwszej minuty. W przedniej formacji mieli go wspierać Phil Foden i Emile Smith Rowe. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się jednak środkowy obrońca - Harry Maguire. W 6. minucie defensor najprzytomniej odnalazł się w polu karnym gospodarzy i zamienił centrę z rzutu rożnego na bramkę. W 15. minucie Anglicy podwyższyli na 2-0. Indywidualną akcję lewym skrzydłem przeprowadził Bukayo Saka. Młody skrzydłowy zdecydował się na uderzenie po ziemi, po którym piłka odbiła się jeszcze od Filippo Fabbriego i wpadła do bramki strzeżonej przez Elię Benedettiniego.

W 27. minucie trafił także Harry Kane. Kapitan reprezentacji Anglii wykorzystał rzut karny podyktowany przez sędziego po tym, jak Dante Rossi zagrał piłkę ręką. Cztery minuty później gwiazdor Tottenhamu miał już na koncie dublet. Tym razem wykorzystał krótkie dogranie od Smith Rowe’a. Chwilę po bramce dla Anglii, pierwszą strzelecką okazję mieli Sanmaryńczycy. Po ziemi sprzed pola karnego uderzał Nicola Nanni.

Pierwszą połowę Anglicy zamknęli z wynikiem 6-0. Kolejne dwie bramki zdobył Kane. Najpierw wykorzystał drugi w tym spotkaniu rzut karny, a później przeprowadził indywidualną akcję w polu karnym i wykończył ją pewnym strzałem. Cztery gole Kane’a sprawiły, że ten przesunął się na trzecie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii angielskiej reprezentacji, ex aequo z Garym Linekerem.

Eliminacje MŚ 2022. San Marino - Anglia

Po zmianie stron trener Southgate zdecydował się na trzy zmiany, ale żadna z nich nie dotyczyła Kane’a. Kapitan pozostał na boisku, a co więcej - dostał w ataku wsparcie w osobie Tammy’ego Abrahama. W 58. minucie napastnik Romy zanotował asystę przy trafieniu Emila Smith Rowe’a na 7-0.

W 63. minucie Harry Kane zakończył swój występ. Poważnie zbliżył się do rekordu Rooney’a, który wynosi 53 trafienia. Napastnik Tottenhamu ma ich na razie 48. Wydaje się więc, że w przyszłym roku powinien zostać samodzielnym liderem klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy w historii reprezentacji Anglii. Nawet bez swojego kapitana, Anglicy kontynuowali strzelanie. W 69. minucie Tyrone Mings podwyższył na 8-0. W 78. minucie było już 9-0. Swoją okazję wykorzystał Tammy Abraham. 60 sekund później Bukayo Saka dołożył również swoją cegiełkę i było 10-0. Taki wynik utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego. 

Jakub Żelepień, Interia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje