Reklama

Reklama

Eliminacje MŚ 2022

Kuriozalna wypowiedź szefa FIFA. Mundial co dwa lata przeciw... migracjom!

Zaskakujących argumentów w sprawie mundialu rozgrywanego co dwa lata użył szef FIFA Gianni Infantino podczas przemówienia na forum Rady Europy, gdzie lobbował za tym pomysłem. Jego zdaniem to ma powstrzymać... falę migracji z krajów uboższych.

FIFA łapie się wszelkich środków, by uzasadnić i przeforsować rozgrywanie mundialu nie co cztery lata, jak to ma miejsce od niemal stu lat, ale co dwa. Wówczas mistrzostwa świata weszłyby na kurs kolizyjny z mistrzostwami Europy, które są organizowane w lata parzysta inne niż mundial. Stąd konflikt między FIFA a UEFA, która stanowczo sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu. Absolutnie przeciwny jest także MKOl, który w parzyste lata na przemian z mundialem rozgrywa letnie igrzyska olimpijskie.

Reklama

Podczas przemówienia na Radzie Europy szef Gianni Infantino sięgnął nawet po argument związany z uchodźcami - jego słowa w tej sprawie cytuje "Guardian". Infantino powiedział, że kraje spoza Europy potrzebują większego dostępu do dużych międzynarodowych rozgrywek piłkarskich, aby zapobiec drastycznym konsekwencjom społecznym.

CZYTAJ TAKŻE: Mundial co dwa lata? Piłkarze oburzeni. "Też chyba mamy coś do powiedzenia"

- Kwestia mundialu rozgrywanego co dwa lata nie dotyczy tego, czy chcemy takich mistrzostw, czy nie. To jest rozmowa o przyszłości futbolu - stwierdził Gianni Infantino. - Musimy myśleć o reszcie świata, nie tylko Europie. Piłka nożna to dla nich szansa, nadzieja i sposób na integrację wokół reprezentacji narodowych. Nie możemy powiedzieć reszcie świata: płaćcie, ale oglądajcie nas w telewizji. Musimy je uwzględnić.

Gianni Infantino w kwestii mundialu zasłania się uchodźcami

Najbardziej zaskakujące były jego słowa związane z uchodźcami. - Musimy znaleźć sposób na włączenie całego świata do rozgrywek ogólnoświatowych, aby dać całemu świata równe prawa i nadzieję na bycie częścią wspólnoty piłkarskiej. Musimy dać nadzieję Afrykanom, aby nie musieli przemierzać Morza Śródziemnego w poszukiwaniu lepszego życia, ponosząc przy tym często śmierć na morzu. Oni potrzebują godności.

I dodał, że mundial rozgrywany co dwa lata to krok w tym kierunku, bo umożliwi wykluczonej dotąd sporej części świata uczestnictwo w życiu sportowym świata wokół największej imprezy piłkarskiej.

Słowa szefa FIFA wywołały od razu sporo reakcji. Ronan Evain, dyrektor naczelny Football Supporters Europe, napisał na Twitterze: "Jak nisko może spaść Infantino? Instrumentalizacja śmierci na Morzu Śródziemnym, by sprzedać swój megalomański plan, jest trudna do opisania."


Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy