Reklama

Reklama

Eliminacje MŚ 2022

El. MŚ 2002. FIFA zamyka Węgrom stadion na dwa spotkania

FIFA po raz kolejny udowadnia, że kwestię rasizmu traktuje bezwzględnie poważnie. Właśnie przekonała się o tym federacja węgierska. Z powodu zachowania kibiców noszącego znamiona nietolerancji rasowej "Madziarzy" dwa najbliższe mecze rozegrają przy pustych trybunach.

Do rasistowskich incydentów doszło podczas wrześniowego meczu Węgry - Anglia (0-4) w eliminacjach MŚ 2022. Przez całe spotkanie z trybun obrażani byli dwa czarnoskórzy zawodnicy gości - Jude Bellingham i Raheem Sterling. Ten drugi został obrzucony butelkami i papierowymi kubkami.

W brytyjskich mediach zawrzało. Komentatorzy rasistowskim incydentom poświęcili równie wiele miejsca co efektownej wygranej "Synów Albionu". Do stanowczej reakcji wezwał organy dyscyplinarne FIFA premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson.

Postępowanie wyjaśniające wszczęto już następnego dnia. Przez ponad dwa tygodnie gruntownie analizowano raporty arbitra oraz delegatów. Uznano, że wina węgierskich kibiców nie podlega dyskusji.  

Reklama

FIFA karze Węgrów za rasizm: zamknięcie stadionu i grzywna

Oprócz zamknięcia trybun na dwie domowe potyczki (jeden mecz bezwarunkowo, drugi w zawieszeniu na dwa lata) węgierska federacja została ukarana grzywną w wysokości 200 000 franków szwajcarskich. Najbliższa konfrontacja czeka "Madziarów" 9 października - tego dnia zagrają w el. MŚ z Albanią. 

"FIFA przyjmuje zdecydowaną postawę zerowej tolerancji wobec tak odrażających zachowań w piłce nożnej" - czytamy w komunikacie. 

Węgrzy są rywalami reprezentacji Polski w kwalifikacjach do najbliższego mundialu. "Biało-Czerwoni" gościli w Budapeszcie już w marcu, remisując w selekcjonerskim debiucie Paulo Sousy 3-3. 

UKi

El. MŚ 2022 - wyniki, tabele, strzelcy, terminarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje