Reklama

Reklama

Eliminacje MŚ 2022

Ekwador zremisował z Brazylią. Dwie czerwone kartki i dwie kolejne anulowane!

Brazylia tylko zremisowała na wyjeździe z Ekwadorem 1-1 w meczu eliminacji MŚ 2022. Sędzia w tym meczu pokazał czerwoną kartkę aż cztery razy! Z boiska zostali usunięci Alexander Dominguez oraz Emerson Royal. Dwa razy "czerwień" oglądał też Alisson, lecz dwukrotnie była ona anulowana po VAR-ze.

Brazylia już przed spotkaniem była pewna awansu na mistrzostwa świata. Choć goście byli wyraźnym faworytem spotkania, to nie brakowało argumentów, mówiących, że Ekwador może postawić im trudne warunki. Gospodarze zajmują wysokie trzecie miejsce w eliminacjach i również są bardzo bliscy zapewnienia sobie awansu na mundial.

Wynik spotkania został otworzony bardzo szybko. Po stałym fragmencie gry, a następnie mocnym zamieszaniu w polu karnym, najlepiej odnalazł się kapitan "Canarinhos" - Casemiro. Defensywny pomocnik Realu Madryt wślizgiem wepchnął piłkę do bramki z bliskiej odległości.

Reklama

W 15. minucie później Ekwadorczycy grali już w osłabieniu po czerwonej kartce dla bramkarza Alexandra Domingueza. Golkiper wyszedł za pole karne i co prawda wybił piłkę ciosem karate, ale przy okazji staranował Matheusa Cunhę, trafiając go podeszwą w szyję. Za to niebezpieczne zagranie "wyleciał" z boiska.

Zaledwie pięć minut później siły się wyrównały! Tym razem Emerson Royal kopnął w krocze wychodzącego w powietrze rywala, za co został ukarany żółtą kartką. A że jedną miał już na koncie - obejrzaną w 1. minucie, to w konsekwencji zobaczył czerwony kartonik.

W 26. minucie sędzia... pokazał trzecią czerwoną kartkę! Tym razem z bramki przed pole karne wyszedł Alisson i zrobił niemal to samo, co Dominguez - kopnął piłkę, a następnie staranował rywala, trafiając go w głowę. Arbiter dał się jednak namówić protestującym Brazylijczykom na obejrzenie powtórek w systemie VAR i ostatecznie zmienił decyzję. Cofnął swoją decyzję o czerwonej kartce, pokazując Alisonowi tylko żółtą kartkę.

Dwie anulowane czerwone kartki Alissona

Ekwadorczycy do wyrównania doprowadzili kilka minut po zmianie stron, ale z bramki cieszyli się zbyt wcześnie - sędzia uznał, że piłka wcześniej opuściła boisko.

Kwadrans przed końcem gol dla Ekwadoru został już zdobyty prawidłowo. Po rzucie rożnym Felix Torres głową umieścił piłkę w bramce!

W doliczonym czasie gry nastąpiła kumulacja. Alisson sfaulował rywala w polu karnym i otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną - tak jak ponad godzinę wcześniej! I ciężko uwierzyć, ale po raz drugi mu się upiekło!

Sędzia kolejny raz oglądał nagranie VAR i ostatecznie uznał, że żadnego faulu nie było. Czerwona kartka dla Alissona ponownie została anulowana, podobnie jak rzut karny.

Ekwador - Brazylia 1-1 (0-1)

Bramki: 0-1 Casemiro (6.), 1-1 Torres (75.).

WG

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy