Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Vanderlei Luxemburgo: Ronaldo musi zrozumieć, że nie jest szefem w Realu

Były szkoleniowiec Realu Madryt Vanderlei Luxemburgo ocenił, że sukcesy "Królewskich" uzależnione będą od tego, czy ich największa gwiazda - Cristiano Ronaldo zaakceptuje, że szefem jest nowy trener Zinedine Zidane.

W poniedziałek prezes Realu Florentino Perez zwolnił Rafaela Beniteza, a miejsce Hiszpana zajął były rozgrywający "Galacticos" - Zinedine Zidane. Perez zdecydował się na bardzo ryzykowny manewr, bo o ile Francuz był wielkim piłkarzem, o tyle dopiero stawia pierwsze kroki w roli trenera.

Jako jedną z przyczyn zwolnienia Beniteza miała być utrata przez niego zaufania piłkarzy. Były trener Realu Vanderlei Luxemburgo podkreśla, że lider zespołu Cristiano Ronaldo musi poskromić ego i zrozumieć, że to Zidane jest szefem.

Brazylijczyk przypomniał, że Zidane ma był charyzmatycznym liderem i miał decydujące zdanie w szatni, gdy był piłkarzem. Teraz też będzie przewodził i Ronaldo musi to zaakceptować.

Reklama

"Cristiano Ronaldo musi zrozumieć, że będzie zespołem będzie kierował przywódca z wielką wiedzą o futbolu" - powiedział Luxemburgo.

"Szatnia należy do piłkarzy tylko do pewnego stopnia, w całości rządzi nią trener" - podkreślił Brazylijczyk.

"Jeśli Ronaldo sądzi, że jest trenerem, to będzie trudno. Musi zrozumieć, że jest piłkarzem, a nie trenerem" - dodał.

"Messi w Barcelonie jest tego świetnym przykładem. Jest po prostu piłkarzem" - powiedział.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje