Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Transfer Neymara. Brazylijczyk mógł kosztować rekordowe 95 milionów euro

Transfer Neymara z Santos FC do FC Barcelona mógł wynieść nawet 95 milionów euro, a nie tylko 57, jak podali mistrzowie Hiszpanii. W takim wypadku Brazylijczyk byłby najdroższym piłkarzem świata. "Duma Katalonii" zaprzecza tym doniesieniom, ale według niektórych mediów jej prezydent rozważa rezygnację z pełnionego stanowiska.

W czerwcu zeszłego roku Barcelona pozyskała Neymara za 57,1 miliona euro. Nie podano jednak wszystkich szczegółów zawartego kontraktu, zasłaniając się klauzulą poufności.

Jordi Cases, jeden z członków klubu tzw. socio, zgłosił jednak skargę przeciwko Rosellowi dotyczącą sprzeniewierzenia funduszy, a w środę hiszpański sędzia zgodził się rozpatrzyć sprawę.

Prokuratura już wcześniej poprosiła Barcelonę o dokumenty związane z transferem Neymara, a także sprawozdania finansowe z ostatnich trzech lat, dzięki którym ma dojść do prawdy.

Reklama

Sytuacja jeszcze bardziej się zagmatwała, kiedy madrycki dziennik "El Mundo", powołując się na dokumenty, które wyciekły ze śledztwa, poinformował o trzech płatnościach dla ojca piłkarza w latach 2011-13, zaszeregowanych jako "poszukiwanie młodych talentów w Santosie" czy "pomoc dzieciom w fawelach Sao Paulo".

Według gazety całościowy koszt transferu Neymara wyniósł więc aż 95 milionów euro, na które składa się: 40 milionów dla rodziny zawodnika, 17,1 miliona dla Santosu, 7,9 miliona za przyszłe prawa do trzech młodych graczy Santosu, 9 milionów za dwa towarzyskie spotkania między klubami, 8,5 miliona prowizji dla ojca Neymara, który był agentem zawodnika, 2,6 miliona dla innych agentów oraz 10 milionów dla piłkarza za podpisanie kontraktu.

Jeśli Barcelona zapłaciła dodatkowo 38-milionów euro, 21-letni napastnik stałby się najdroższym piłkarzem świata, bijąc rekord należący do Cristiana Ronalda. Real Madryt zapłacił za Portugalczyk, kiedy ten przechodził z Manchesteru United w 2009 roku, 94 miliony euro. Neymar byłby też droższy od tegorocznego nabytku "Królewskich" Garetha Bale'a. Walijczyk kosztował 91 milionów euro, choć wcześniej podawano nawet sumę 100 milionów euro.

Barceloński dziennik "El Mundo Deportivo" powołując się na klubowe źródła, twierdzi, że cała historia opisana przez "El Mundo" jest nieprawdziwa. "Po pierwsze chciałbym powiedzieć, że Neymar kosztował 57,1 miliona euro i nie więcej" - mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej Rosell. "Po drugie poproście sędziego, aby rozpoczął proces i wezwał mnie na świadka, odpowiem na wszystkie jego pytania, bo nie mam nic do ukrycia. Wszystko zostało przeprowadzone absolutnie legalnie" - dodał.

Mimo takich słów prezydenta Barcelony "La Vanguardia" napisała w czwartek, że Rosell może rozważać rezygnację, gdyż sprawa sądowa i poważne zarzuty, powodują znaczne szkody wizerunkowe. Potem "El Mundo Deportivo" podało, że taka decyzja zostanie oficjalnie ogłoszona po południu. Sandro Rosell zrezygnuje ze stanowiska prezesa FC Barcelona!

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy