Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Rekord musi poczekać, Messi nie zagra z Deportivo Alaves

Gerd Mueller, były legendarny piłkarz Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec, jest rekordzistą w liczbie strzelonych goli w ciągu jednego roku - przez dwanaście miesięcy 1972 roku niemiecki snajper trafiał 85 razy.

Dziś rekord Muellera jest zagrożony, goni go argentyński piłkarz Barcelony Lionel Messi - gwiazdorowi "Dumy Katalonii" do pobicia osiągnięcia Niemca brakuje już tylko trzech bramek.

Do historycznego wydarzenia nie dojdzie na pewno w środę, kiedy FC Barcelona zagra u siebie rewanż 1/16 Pucharu Króla z trzecioligowym Deportivo Alaves (w pierwszym meczu było 3-0 dla "Barcy").

Trener Tito Villanova da w środę odpocząć swoim najlepszym piłkarzom, w tym również Messiemu, na spotkanie z Alaves powołał 16 zawodników, w tym część grających rzadziej w podstawowym składzie. - Leo wie, że niewiele go dzieli od niepowtarzalnego wyczynu, ale jest skoncentrowany na grze dla zespołu, a nie na własnych osiągnięciach. Gdyby chciał koniecznie już w środę próbować dogonić Gerda Muellera, z pewnością sam by mi powiedział, że chce grać w tym spotkaniu. Poza tym nasi czołowi zawodnicy są przez cały sezon dość mocno eksploatowani, stąd decyzja o tym, żeby odpoczęli. Tym bardziej, że za trzy dni czeka nas ciężki mecz z Athletikiem Bilbao. W sobotę Messi na pewno zagra - powiedział opiekun Barcelony.

Reklama

Oprócz Argentyńczyka wolne w meczu Pucharu Króla dostali: Xavi, Andres Iniesta, Victor Valdes, Sergio Busquets, Gerard Pique i Jordi Alba.

Zobacz zestaw par 1/16 finału Pucharu Króla

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje