Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Real Valladolid - Real Madryt 2-3

Real Madryt, po bardzo zaciętym i pełnym emocji wyjazdowym spotkaniu 15. kolejki Primera Division, wygrał z Realem Valladolid 3-2. Gospodarze dwukrotnie obejmowali prowadzenie po golach Manucho. Z kolei dwie bramki dla "Królewskich" zdobył Mesut Oezil.

Primera Division - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Świetnie spisujący się beniaminek Primera Division dwukrotnie obejmował prowadzenie w pierwszej połowie w niemal identycznych okolicznościach. "Królewscy" gubili się we własnym polu karnym po dośrodkowaniach z rzutów rożnych i dwukrotnie potrafił wykorzystać to Manucho. W 7. minucie trafił do siatki w zamieszaniu podbramkowym, a kwadrans później wygrał pojedynek w powietrzu z Sergio Ramosem i popisał się efektowną "główką".

Faworyci szybko odpowiedzieli po pierwszym golu, w czym zadanie ułatwili im rywale - Balenziaga za krótko podawał do tyłu do Valiente, ten poślizgnął się i piłkę przejął Jose Callejon, dograł na czystą pozycję do Karima Benzemy i było 1-1.

Tuż po drugim golu Manucho znakomitą okazję na wyrównanie miał Callejon, ale próbując przelobować bramkarza, źle trafił w piłkę i ta przeleciała obok słupka.

Dużą stratą dla gospodarzy była kontuzja Patricka Eberta. Wykonywane przez niego stałe fragmenty gry były niezwykle groźną bronią Realu Valladolid.

Ataki pozycyjne mistrzów Hiszpanii długo nie przynosiły efektów, ale tuż przed przerwą koronkową akcję przeprowadzili Mesut Oezil i Benzema. Daniel Hernandez dotknął piłkę, ale mimo tego wpadła do bramki.

Gra toczyła się w bardzo szybkim tempie, sporo było strzałów i choć Hernandez miał decydowanie więcej pracy od Ikera Casillasa, to także gospodarze mieli okazje na odzyskanie prowadzenia (m.in. Oscar w 59. minucie, gdy spudłował z 10 metrów).

W 65. minucie arbiter nie uznał prawidłowo zdobytego gola dla "Królewskich". Na pozycji spalonej było trzech piłkarzy Realu, ale nie brali oni udziału w akcji, po której Sergio Ramos trafił do siatki.

W 72. minucie perfekcyjnie z wolnego z 20 metrów przymierzył Oezil. Piłka odbiła się od poprzeczki, a Hernandez był bez szans. Bramkarz gospodarzy uratował swój zespół od utraty czwartego gola w 85. minucie efektownie broniąc "główkę" Ramosa po podaniu Luki Modricia z wolnego.

Real z 32 punktami zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Dwa punkty więcej ma Atletico, a prowadząca Barcelona zgromadziła 40 punktów. W niedzielę Atletico zagra w Madrycie z Deportivo La Coruna, a Katalończycy na wyjeździe zmierzą się z Betisem Sewilla.

Autor: Mirosław Ząbkiewicz

Zobacz raport meczowy