Reklama

Reklama

Dziennik Barcy i Realu

Primera Division: Real Madryt - RCD Mallorca 5-2

Real Madryt kiepsko zaczął mecz z RCD Mallorca w 28. kolejce Primera Division. Druga połowa była jednak popisem "Królewskich", którzy wygrali spotkanie 5-2.

Już w szóstej minucie po dośrodkowaniu z lewej strony Emilio Nsue główkował niezbyt mocno, ale precyzyjnie i Diego Lopez dał się zaskoczyć. Goście niespodziewanie wyszli na prowadzenie.

Real odpowiedział szybko. Akcję zaczął prostopadłym podaniem Luka Modrić, a piłkę do pustej bramki skierował Gonzalo Higuain.

Piłkarze z Majorki chwilę później pokazali, że nie przyjechali do stolicy murować bramki i za sprawą Alejandro Alfaro znów cieszyli się z gola.

"Królewscy" mogli wyrównać w 30. minucie. Cristiano Ronaldo uderzył z pola karnego, lecz trafił w poprzeczkę.

Reklama

W przerwie szkoleniowiec Realu Jose Mourinho zdecydował się na dwie zmiany. Boisko opuścili Alvaro Arbeloa i Alvaro Morata, a pojawili się na nim Mesut Oezil i Karim Benzema.

Ruchy szkoleniowca przyniosły natychmiastowy efekt. Po dwunastu minutach drugiej połowy Real prowadził już 4-2.

Najpierw Oezil precyzyjnie zacentrował z rzutu rożnego, a Ronaldo znów potwierdził, że jest wybitnym piłkarzem także w grze głową. Po chwili Modrić posłał "bombę" zza pola karnego. Piłka wylądowała w okienku bramki Dudu Aouate.

Trzy minuty później znów błysnął Oezil, po podaniu którego Higuain wpakował futbolówkę do pustej bramki gości.

W końcówce goście mogli zmniejszyć rozmiary porażki, ale nie mieli szczęścia w sytuacjach podbramkowych.

W doliczonym czasie gry wynik meczu na 5-2 ustalił Benzema, trafiając z bliska do bramki Dudu Aouate.

Real Madryt - RCD Mallorca 5-2. Zobacz raport meczowy

Primera Division: Wyniki, strzelcy, tabela. NA ŻYWO

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje